poniedziałek, 12 kwietnia, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona główna Aktualności Toyota GR Supra GT4 wygrywa na legendarnym torze w Spa

Toyota GR Supra GT4 wygrywa na legendarnym torze w Spa

Toyota GR Supra GT4 odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w cyklu GT4 European Series. Samochód wystawiony przez zespół CMR wygrał wyścig prestiżowej serii dla aut GT4 na torze Spa-Francorchamps.

Toyota GR Supra GT4 w tym roku zadebiutowała na torach całego świata. Nowe auto wyścigowe zostało opracowane na bazie GR Supry, pierwszego globalnego samochodu stworzonego przez Toyota Gazoo Racing. GR Supra GT4 ma silnik R6 3.0 z turbosprężarką twin-scroll, którego moc podniesiono do około 430 KM, a moment obrotowy osiąga wartość 650 Nm. Auto, które produkuje Toyota Gazoo Racing Europe, dołączyło do prężnie rozwijającej się kategorii, która dla wielu kierowców jest pierwszym krokiem do rywalizacji w autach klasy GT. Cykl GT4 European Series to najbardziej prestiżowa seria dla aut GT4 w Europie, do tego rozgrywana na najbardziej kultowych obiektach.

Zwycięstwo na torze-legendzie

Zespół CMR był jednym z pierwszych sześciu zespołów, do których trafiła Toyota GR Supra GT4. Duet Stéphane Lémeret i Gael Castelli startuje autem od początku sezonu, a ostatni weekend na legendarnym torze Spa-Francorchamps był dla nich niesamowicie udany. W swoim dziesiątym starcie wygrali wyścig w klasyfikacji generalnej, a także po raz drugi w sezonie triumfowali w swojej klasie. Dla GR Supry GT4 to pierwszy taki triumf od wprowadzenia auta do wyścigowej rywalizacji.

W Belgii duetowi z zespołu CMR wszystko układało się idealnie. Dla końcowego triumfu niebagatelne znaczenie miały kwalifikacje, które zakończyły się wywalczeniem pole position. Na mokrym torze start z pierwszej pozycji i szansa na uniknięcie kłopotów w tłoku w pierwszych zakrętach to duża zaliczka. A na Spa-Francorchamps tym bardziej – tor liczy 7 km, ma 19 zakrętów, przewyższenia robią wrażenie, a zmienna pogoda jest czymś normalnym, w końcu obiekt położony jest w Ardenach, gdzie pogoda bywa kapryśna.

Jadący na pierwszej zmianie Gael Castelli wystrzelił do przodu tuż po zapaleniu zielonych świateł, czysto przejechał przez ciasny zakręt La Source, a potem już samotnie pędził przez ikoniczną kombinację zakrętów Eau Rouge i Radillion. Szybko uzyskiwał coraz większą przewagę nad rywalami, którzy nie radzili sobie tak dobrze na wilgotnym asfalcie. Wypracował tak dużą zaliczkę, że jego partner na drugiej zmianie miał ułatwione zadanie. Do mety dojechał z przewagą nieco ponad 13 sekund nad drugim autem.

Supra najszybsza

Mieliśmy bezbłędny wyścig, a mnie udało się nie zużyć nadmiernie opon na przesychającym torze. Stephane jest szybkim kierowcą, cieszę się, że to z nim dzielę auto. Dziękuję zespołowi za świetne ustawienie naszej Toyoty” – powiedział Castelli.

Wiedzieliśmy, że stać nas na zwycięstwo i dokonaliśmy tego w Spa. Ten zespół na to zasłużył. Gael wykonał świetną robotę, a ja doprowadziłem auto do mety. Zwycięstwo w międzynarodowym wyścigu na belgijskim obiekcie dużo dla mnie znaczy” – dodał Lémeret.

Duet w GR Suprze GT4 był najszybszy w wyścigu, ale wykręcił też najlepszy czas okrążenia podczas rywalizacji. Na trzecim kółku Castelli pokonał siedmiokilometrową pętlę w czasie 2:46.057, osiągając średnią prędkość 151,8 km/h. To o ponad sekundę szybciej niż najbliższy rywal.

Lémeret i Castelli mają jeszcze szanse na triumf w kategorii Silver na koniec sezonu GT4 European Series. W kalendarzu cyklu zaplanowano jeszcze dwie rundy podczas ostatniego weekendu wyścigowego na torze Paul Ricard. We Francji zawodnicy zmierzą się w dniach 13-15 listopada.

inf.pras.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Łukasz Kabaciński wsiada do auta klasy Rally2 na dłużej

Łukasz Kabaciński i Michał Kuśnierz zdradzili swoje plany dotyczące nadchodzącego sezonu ProfiAuto RSMP. Załoga pojedzie cały sezon...

Testy ELMS rozpoczęte: Kubica najszybszy o poranku!

Na niecały tydzień przed pierwszym wyścigiem tegorocznej Europejskiej Serii Le Mans w Barcelonie, stawka przystąpiła do dwudniowych...

Felieton – Extreme E: Kto wyłączył dźwięk???

Stało się – elektryki ruszyły w teren! Jeszcze kilka lat temu w najśmielszych snach bym nie pomyślała,...

Tarmac Masters: onboard Miko Marczyka z opisem dzisiejszych oesów!

Przy okazji pierwszej rundy Tarmac Masters Miko Marczyk przejechał się po trasach rajdu. Przy okazji nagrał onboard...

Baja Drawsko Pomorskie dla Hołowczyca i Kurzei

Zwycięstwem Krzysztofa Hołowczyca i Łukasza Kurzei zakończył się w sobotę rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie. Zawody...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Fabia R5 vs Gaz 51, czyli estońska przygoda Zapały

Mariusz Zapała w niecodzienny sposób zakończył udział w Samsonas Rally Rokiskis. Mimo jednego zdarzenia to właśnie druga sytuacja sprawiła o zapadnięciu decyzji o wycofaniu...

„Felix” wystartuje w Tarmacu

Paweł „Felix” Danilczuk, który od dłuższego czasu przygotowuje się do powrotu na odcinki specjalne, opowiedział nam krótko o planach na sezon 2021. Znany wszystkim Felix...

Jak Kalle Rovanperä stracił podium w Monte Carlo

Po naprawdę świetnej jeździe Rovanperä ostatniego dnia Rajdu Monte Carlo 2021 zajmował 3. miejsce. Niestety, młody Fin popełnił błąd, który kosztował go podium. https://www.youtube.com/watch?v=5IqxI_zRx2A&ab_channel=RallyeRacing63

Stajnia Retrotechnology poszerza flotę o dwa Fiaty

Rybnicka stajnia od pewnego czasu buduje dział retro, w którym znalazły się już takie auta jak: Autobianchi A112 Abarth, Fiat 500 czy 126 p....