Toyotę GR Yaris można już spotkać na rajdowych trasach w Europie, a w przyszłym sezonie hybrydowy GR Yaris Rally 1 otworzy nową erę w Rajdowych Mistrzostwach Świata – WRC.

Podczas 59. Rajdu Barbórka miał miejsce krajowy debiut rajdowego GR Yarisa. Co ciekawe rajdówka od początku powstawała w Polsce.

Nowa rajdowa broń z Polski

Australia, Japonia, Włochy to państwa, w których motorsport ma bardzo długie tradycje i stoi na najwyższym poziomie. W tych krajach można już zobaczyć profesjonalne rajdowe wersje Toyoty GR Yaris. To samochód mający sport i szybką jazdę w genach, którą przekazali mu jego główni pomysłodawcy, czyli Tommi Mäkinen – czterokrotny rajdowy mistrz świata oraz Akio Toyoda – prezes koncernu Toyota, a także kierowca wyścigowy i rajdowy, znany pod pseudonimem “Morizo”.

Teraz także Polska może się poszczycić wyczynowymi rajdowymi konstrukcjami na bazie Toyoty GR Yaris. Znana z budowy aut klasy Proto firma Dytko Sport z Nysy nie zastanawiała się długo i od razu wzięła na warsztat nową sportową broń Toyoty, by stworzyć z niej topową i konkurencyjną rajdówkę w rozsądnym budżecie.

“Od wielu lat budujemy auta klasy Proto, wykorzystując do tego rozmaite nadwozia i podzespoły. Ideą klasy Proto jest tworzenie mocnych, czteronapędowych rajdówek, dających dużo widowiskowej i szybkiej jazdy, przy zachowaniu racjonalnego poziomu kosztów, zarówno samego auta, jak i jego dalszego serwisu. GR Yaris idealnie wpisuje się w te założenia, bo od samego początku projektowany był jako baza do dalszych modyfikacji i udziału w profesjonalnym sporcie” – mówi Paweł Dytko, właściciel Dytko Sport.

GR Yaris zapracował sobie już na miano kultowego auta wśród miłośników motoryzacji, a teraz będzie dawał szansę na rozwój rajdowej kariery wielu kierowcom.

Rajdowy sprawdzian

W 59. Rajdzie Barbórka w barwach Dytko Sport wystartowała załoga Rafał Bilski / Oliwier Latos. Był to kolejny krok w rozwoju auta, mający na celu przetestowanie nowych podzespołów i sprawdzenie ich wytrzymałości, a także zbieranie dalszych danych o parametrach pracy i osiągach samochodu.

“Każdy kilometr w tym samochodzie to nieopisana frajda z jazdy. Pomimo, że nie jechaliśmy na sto procent, to mieliśmy mnóstwo radości z jazdy nim. A był to dopiero pierwszy prawdziwy rajdowy test”

– mówi Rafał Bilski, kierowca GR Yarisa Proto z numerem 32.

Auto ma już za sobą pierwsze rajdowe kilometry. Jako auto funkcyjne GR Yaris pokonał trasy tegorocznego Rajdu Festiwalowego, a także długie i niezwykle wymagające odcinki specjalne Rajdu Rzeszowskiego. Start w Rajdzie Barbórka był kolejnym sprawdzianem, tym razem w pełnym rajdowym trybie. Załodze udało się bez problemów i żadnych awarii osiągnąć metę, co było głównym założeniem testowego startu.

“Chcieliśmy zebrać jak najwięcej danych i dalej pracować nad ustawieniami samochodu. Plan udało nam się zrealizować w 100% i mamy już pomysł na dalsze modyfikacje. Przy okazji staraliśmy się dostarczyć sporo emocji licznie zgromadzonym kibicom” – dodaje Bilski.

GR Yaris Proto

Załoga Dytko Sport korzystała z najnowszej ewolucji GR Yarisa Proto. Auto ma seryjny silnik o mocy podniesionej do 415 KM i momencie obrotowym 605 Nm. Skrzynię biegów wzmocniono i zmodyfikowano na kłową, wymieniając koła zębate, przy okazji skracając przełożenia i dodatkowo montując stalowe tarcze w sprzęgle. W celu lepszego znoszenia potężnych rajdowych przeciążeń wzmocniono także dyferencjały w układzie napędowym. Do tego dodano m.in. zmienione amortyzatory, układ wydechowy, intercooler oraz sportowe klocki hamulcowe.

Na sezon 2022 zespół planuje przygotować docelową wersję rajdowego GR Yarisa, z pełnym pakietem modyfikacji, który po uzyskaniu krajowej homologacji PZM będzie mógł brać udział w rywalizacji sportowej w rajdach, rallycrossie i wyścigach górskich oraz startować w licznych zawodach poza granicami Polski.

“Auto klasy Proto to doskonała formuła rywalizacji, która łączy w sobie wysokie osiągi samochodów z akceptowanymi jak na profesjonalny motorsport kosztami. Te konstrukcje doskonale przyjęły się już w wielu krajach i mam nadzieję, że będą także rozwijać się w Polsce. Takie samochody jak GR Yaris pozwalają nam budować świetne rajdowe auta, którymi mogą startować zarówno doświadczenie kierowcy, jak i młode rajdowe talenty. Dzięki temu będziemy mieli w naszym kraju kolejnych rajdowych kierowców na europejskim i światowym poziomie. ”

– mówi Paweł Dytko, który swoje doświadczenie oraz liczne tytuły mistrza Polski w rajdach i wyścigach górskich, przekuwa teraz w budowę aut do motorsportu.