Verstappen najszybszy w FP1 przed GP Holandii

Verstappen najszybszy w FP1
Fot. Dean Mouhtaropoulos/Getty Images/Red Bull Content Pool

Max Verstappen od najszybszego czasu w FP1 rozpoczął weekend o Grand Prix Holandii. Kierowca Red Bulla uplasował się na czele pierwszej sesji przed Fernando Alonso i Lewisem Hamiltonem.

Już w pierwszym treningu po wakacyjnej przerwie pojawiła się jedna zmiana na torze. Ferrari, jako pierwszy zespół w tym roku umieścił w swoim samochodzie młodego kierowcę w osobie Roberta Szwarcmana. Według obowiązujących przepisów każdy zespół musi dwukrotnie w sezonie umożliwić jazdę w treningach kierowcy, który nie przejechał w swojej karierze więcej, niż dwa wyścigi Grand Prix. Włoski zespół zapowiedział również, że z usług swojego wychowanka skorzysta również w kończącym sezon weekendzie w Abu Zabi.

Miesiąc przerwy od rywalizacji korzystnie wpłynął na zainteresowanie fanów w Holandii, którzy zapełnili trybuny obiektu w Zandvoort od samego początku weekendu, kibicując szczególnie Maxowi Verstappenowi. Holender po zapaleniu się zielonego światła w alei serwisowej od razu wyjechał na tor i z marszu wskoczył na czoło tabeli z czasami na oponach twardych, z których korzystała większość stawki. Dwukrotny mistrz świata F1 z okrążenia na okrążenie poprawiał się i po upływie 10 minut z czasem 1:13.191 wyprzedzał dwójkę Mercedesów z szybszym Lewisem Hamiltonem.

Tempo Verstappena po miesięcznym rozbracie od ścigania zupełnie nie zmalało, o czym świadczyła przewaga nad resztą stawki. Zawodnik Red Bulla swoje najlepsze okrążenie pojechał o 0,656 sekundy szybciej, niż Hamilton, natomiast trzeci po pierwszym kwadransie Logan Sargeant tracił ponad sekundę na oponach pośrednich.

Na pośrednich oponach swoją szybkość zaczął budować Valtteri Bottas. Kierowca Alfy Romeo wskoczył na trzecią pozycję, tracąc jednak 0,684 sekundy do lidera, choć różnica do drugiego Hamiltona była minimalna.

Mniej więcej w połowie sesji pierwsze problemy dosięgły ekipę Astona Martina. Lance Stroll został poproszony o zjazd do boksu ze względu na defekt. Kanadyjczyk potwierdził przez radio, że coś się dzieje z jego samochodem, gdyż z AMR23 wydobywa się „śmieszny dźwięk”. Jakby tego było mało Fernando Alonso również miał problemy, choć związane z opanowaniem samochodu. Hiszpan w trzecim sektorze ściął zakręt, przejeżdżając przez żwirową pułapkę. Na szczęście obyło się bez konsekwencji.

W tym czasie nastąpiła zmiana lidera. Logan Sargeant, jako pierwszy kierowca pojawił się na torze Zandvoort  na oponach miękkich i po rekordach w trzech sektorach zanotował wynik 1:12.814. Amerykanin nie cieszył się z prowadzenia długo, gdyż po kilku chwilach na pierwsze miejsce wskoczył Sergio Perez z wynikiem o blisko 0,4 lepszym od zawodnika Williamsa. Zespół z siedzibą w Grove wydaje się, że obrał właściwy kierunek na Zandvoort z ustawieniami, co potwierdzał chociażby Alex Albon. Taj chwilę po Perezie przejechał obwód legendarnego toru o zaledwie 0,008 sekundy wolniej, niż Meksykanin.

Do szybkiej jazdy zabrał się Lewis Hamilton. Brytyjczyk po przesiadce na opony miękkie błyskawicznie przejechał pierwszy sektor, notując rekordowy czas, ale musiał porzucić swoje okrążenie ze względu na Nico Hulkenberga.

Kierowca Haasa spowodował wywieszenie czerwonej flagi w trzecim sektorze, wypadając z toru w ostatnim zakręcie. Niemiec po stracie kontroli uderzył w bandę okalającą tor i nie był w stanie kontynuować jazdy. Po upływie siedmiu minut sesja została wznowiona.

Od szybkiego okrążenia po przerwie jazdę rozpoczął Verstappen. Holender, jako pierwszy złamał barierę 72 sekund, notując wynik 1:11.852. Z dobrej strony zaprezentował się również Fernando Alonso, który wskoczył na drugą pozycję ze stratą 0,278 sekundy do lidera.

Tempo pod koniec pierwszego treningu podkręcił również Hamilton, który ponownie rozpoczął okrążenie od rekordu w pierwszym sektorze, ale ostatecznie porzucił swoją próbę. W samej końcówce bolidu RB19 nie opanował Verstappen, który w trzecim sektorze miał spory uślizg i przeleciał przez żwirową pułapkę w zakręcie nr 12.

Klasyfikacja pierwszego treningu przed Grand Prix Holandii: