Verstappen z Pole Position do GP Japonii

356
fot. formula1.com

Max Verstappen był najszybszy podczas kwalifikacji do Grand Prix Japonii i to on zgarnia Pole Position. Obok niego w pierwszej linii ustawi się Charles Leclerc. Z trzeciej pozycji wystartuje drugi z kierowców Ferrari – Carlos Sainz.

Q1

Pierwsza sesja kwalifikacyjna do GP Japonii, pomimo sporych chmur odbyła się na suchym torze. Podczas pierwszej sesji kwalifikacyjnej panował duży tłok. Mercedes próbował zaskoczyć rywali. Oba bolidy wyjechały na pośrednich oponach ale ich czasy nie były tak dobre jak zakładali i szybko zostali zepchnięci w strefę spadkową.

Pierwsza piątka Q1 to taka sama kolejność jak w trzecim treningu: Verstappen, Sainz, Leclerc, Alonso, Perez. Do drugiej kwalifikacji nie awansowali: Alex Albon, Pierre Gasly, Kevin Magnussen, Lance Stroll i Nicholas Latifi.

Q2

Q2 to już dużo mniejszy tłok. Jako pierwsi wyjechali kierowcy Ferrari na używanych miękkich oponach. Verstappen wyjechał na takich samych a Perez aby nie zostać zepchniętym poza Q3 musiał założyć nowe opony.

Z Q2 odpadli: Daniel Ricciardo, Valtteri Bottas, Yuki Tsunoda, Zhou Guanyu i Mick Schumacher.

Q3

Od samego początku trzeciej kwalifikacji dużo się działo. Jeszcze przed rozpoczęciem pomiarowego kółka doszło do incydentu z udziałem Verstappena i Norrisa. Verstappen, który jechał przed Norrisem rozgrzewał swoje opony. Lando postanowił szybciej rozpocząć swoje kółko i chciał wyprzedzić Verstappena. Mało brakowało, aby doszło między nimi do kontaktu.

Na szczęście Norris wykazał się czujnością i wyjechał na trawę. Max przeprosił kierowcę McLarena za ten incydent, jednak Norris nie ukrywa, że oczekuje kary dla holendra. Sprawą po kwalifikacjach mają zająć się jeszcze sędziowie, więc nie jest pewne czy Verstappen utrzyma Pole Positon.

„Kierowcy zawsze wyprzedzają przed ostatnim zakrętem. Mimo że wszyscy zawsze zgodnie przyznają, żeby tego nie robić, wszyscy to robimy. To nie ma znaczenia. Max zrobiłby tak samo, gdyby był w mojej sytuacji. Jednak ja nie zrobiłbym mu takiego psikusa, gdybym był w jego pozycji” – powiedział Norris w rozmowie ze Sky Sports.

 

W samej końcówce rozstrzygnęła się kwestia tego, kto zgarnie pole position do GP Japonii. Lepsze tempo w pierwszym sektorze miały oba Ferrari. Leclercowi zabrakło tylko 0,010, a Sainzowi 0,057 sek., aby pokonać Verstappena, który mimo braku poprawy na ostatnim kółku wywalczył pole position do Grand Prix Japonii.

Z czwartego pola ruszy Pérez. Piąty w kwalifikacjach był Esteban Ocon, szósta miejsce zajął Lewis Hamilton a czołową dziesiątkę zamknęli Alonso, Russell, Vettel oraz Norris.

fot. formula1.com

Wyścig o GP Japonii zacznie się o 7 rano czasu polskiego w niedzielę 9 października.