Toto Wolff, szef zespołu Mercedes-AMG w Formule 1, podkreślił, że ostatnie zwycięstwa zespołu w dwóch wyścigach nie będą miały wpływu na decyzję dotyczącą wyboru następcy Lewisa Hamiltona.
Mercedes wraca na szczyt
Po dwóch latach trudności na torze, początek sezonu 2024 również nie należał do łatwych dla Mercedesa. Zespół pozostawał w tyle za Red Bullem, McLarenem i Ferrari. Jednak seria aktualizacji technicznych, począwszy od nowego przedniego skrzydła wprowadzonego na Grand Prix Monako, pozwoliła zespołowi poprawić formę.
Efektem tego była pole position George’a Russella i podium w Kanadzie, a także pierwsze zwycięstwo Brytyjczyka od czasu Grand Prix Brazylii 2022. Kolejny triumf przyszedł na Silverstone, gdzie Mercedes zdominował kwalifikacje, zajmując dwa pierwsze miejsca na starcie, a Hamilton przerwał swoją długą serię bez zwycięstw.
Spokojne podejście do wyboru następcy Hamiltona
Lewis Hamilton opuści Mercedesa po zakończeniu sezonu 2024, przenosząc się do Ferrari. Decyzja o jego odejściu została ogłoszona jeszcze przed startem kampanii, ale zespół nie spieszy się z wyborem jego następcy.
Zapytany, czy ostatnie zwycięstwa wpłyną na proces decyzyjny, Wolff odpowiedział:
„To nie zmienia naszego podejścia. Zawsze mówiłem, że najpierw potrzebujemy szybkiego samochodu. Gdy już taki mamy, możemy wybrać kierowcę i stworzyć coś interesującego. Musimy jednak zachować spokój, kontynuować sezon i skupić się na rozwoju samochodu.”
Kandydaci na miejsce w Mercedesie
Jednym z głównych kandydatów do fotela w Mercedesie jest Andrea Kimi Antonelli, który ma za sobą pierwszy sezon w Formule 2. Mimo trudności, jakie napotkał w F2, Wolff wyraził uznanie dla jego talentu, szczególnie po imponującym zwycięstwie w deszczowym wyścigu sprinterskim na Silverstone.
„To zwycięstwo było bardzo ważne,” powiedział Wolff. „F2 jest trudne w tym roku, zwłaszcza w zespole Prema, gdzie zarówno Antonelli, jak i Oliver Bearman mieli problemy. Ale widząc Antonellego, który w deszczu był o dwie sekundy szybszy od reszty, widać, jak wielki ma potencjał.”
Symboliczne pożegnanie i nowe aspiracje
Wolff opisał szczególny moment podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, kiedy Antonelli obserwował zwycięstwo Hamiltona:
„To było symboliczne. Najlepszy brytyjski kierowca żegna się z nami na Silverstone, a w garażu stoi młody Włoch, który nawet nie ma jeszcze prawa jazdy. Wierzę, że pomyślał wtedy: ‘Chcę być na jego miejscu’. Może nie tutaj, ale na Monzy.”
Spokojna strategia na przyszłość
Mercedes, mimo powrotu do formy, nie zamierza podejmować pochopnych decyzji. Wolff zapowiedział, że zespół dokładnie oceni wszystkie dostępne opcje, aby wybrać najlepszego kierowcę, który dołączy do Russella w 2025 roku.










