poniedziałek, 12 kwietnia, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona główna Aktualności Wyjątkowe Toyoty Supry na nietypowych targach SEMA

Wyjątkowe Toyoty Supry na nietypowych targach SEMA

Nietypowe czasy wymagają nietypowych rozwiązań. Słynne targi SEMA nie zgromadzą w tym roku w Las Vegas Convention Center tłumów pasjonatów zmodyfikowanych aut. Organizatorzy słynnej imprezy przygotowali jednak coś w zamian. To SEMA360, specjalne wydarzenie online dla wszystkich specjalistów związanych z tuningiem. Toyota prezentuje na nim trzy wyjątkowe GR Supry.

GR Supra jako płótno na kołach

Jak wiele łączy nową Toyotę Suprę ze sztuką? Dużo, jeśli spojrzeć na projekt Nicolaia Sclatera, brytyjskiego artysty znanego jako Ornamental Conifer. Dyrektor artystyczny agencji kreatywnej Race Service – skupiającej pasjonatów motoryzacji i popkultury – wziął nowiutką Toyotę GR Suprę 3.0 w szarym kolorze Turbulence Gray i wykorzystał jako płótno malarskie. Dysponując jedynie farbą emaliową i pędzlami, Sclater skrupulatnie naniósł na auto wyjątkową grafikę.

W czasach cyfrowych nadruków jego ręcznie stworzone dzieło ma wyjątkowy charakter.

Odważne malowanie GR Supry Ornamental Conifer w każdym calu przystaje jednak do współczesnej epoki. Artystę inspirowały wyobrażenia tego, co skłania posiadaczy GR Supry do modyfikowania własnych aut. Stąd takie napisy jak Lightning Response (Błyskawiczna reakcja) czy True to Form (Zgodna z oczekiwaniami), które mają nawiązywać do obecnych i dawnych atrybutów Toyoty Supry. Dzieła dopełniają 19-calowe, kute felgi RSE-M o cienkich ramionach, okraszone oponami Nitto w rozmiarach 255/35Z R19 z przodu i 285/35Z R19 z tyłu.

1 000 KM pod jedną maską

Silnik Toyoty Supry czwartej generacji zdobył sławę jako niezwykle podatny na modyfikacje. Ale z fabrycznego motoru GR Supry również można wycisnąć ogromne osiągi. Możliwości samochodu w tym zakresie udowadnia Papadakis Racing. Kalifornijski warsztat był jednym z pierwszych, które zabrały się za modyfikacje 3-litrowego silnika B58. Motor ten w fabrycznej wersji w Europie oferuje 340 KM i 500 Nm. Amerykanom udało się wycisnąć z niego niemal 1 050 KM oraz 1 231 Nm. Wcześniej silnik zyskał oczywiście istotne modyfikacje – turbosprężarkę BorgWarner EFR 9280, wykonane na zamówienie tłoki marki JE Pistons, kute korbowody BC czy wydajniejsze wtryskiwacze, które dostarczają do cylindrów mieszaninę etanolu z domieszką benzyny.

Toyotą GR Suprą z takim sercem w prestiżowej amerykańskiej Formula Drift rywalizuje Fredric Aasbo. Kierowca przesiadł się do niej z bardzo nietypowego driftowozu – Corolli Hatchback, którą również przygotowało Papadakis Racing. Norweg szybko dogadał się z Suprą, co potwierdził zwycięstwem już w pierwszych zawodach za kierownicą nowego auta. Żółto-czarna Toyota GR Supra to projekt, który z pewnością zainteresuje wielu uczestników SEMA360.

Ken Gushi, Rowdy Energy / Achilles Tire Toyota GR Supra

Ken Gushi, Rowdy Energy / Achilles Tire Toyota GR Supra

Body kit Rocket Bunny i chłodnica z tyłu

Fredric Aasbo nie jest jedynym drifterem w Formula Drift, który postawił na Suprę. Podobnym autem dysponuje doświadczony Ken Gushi. Zbudowany we współpracy z firmą GReddy Performance samochód również zachował fabryczny silnik o oznaczeniu B58. Motor został wyposażony w turbosprężarkę BorgWarner EFR 9280 i połączony z układem wydechowym Sean Adriano Racing oraz 6-stopniową, sekwencyjną skrzynią biegów Samsonas. To oczywiście zaledwie klika z długiej listy zmian. Uwagę zwracają też chłodnica umieszczona z tyłu auta oraz bezpieczny zbiornik paliwa Radium Engineering.

Ken Gushi, Rowdy Energy / Achilles Tire Toyota GR Supra

Ken Gushi, Rowdy Energy / Achilles Tire Toyota GR Supra

Ken Gushi, Rowdy Energy / Achilles Tire Toyota GR Supra

Driftingowy charakter Supry Gushiego widać i na zewnątrz samochodu. Zapewniają go body kit Pandem Rocket Bunny, poszerzony tylny spojler i biało-czerwono-czarne malowanie z emblematami Toyota Gazoo Racing, sportowego działu japońskiej marki. Projekt uzupełniają białe felgi Rays Gram Lights 57DR z cenionymi przez drifterów oponami Achilles 123S.

inf.pras.

Poprzedni artykułLEGO w świecie motoryzacji
Następny artykułBezpieczna jazda jesienią

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Łukasz Kabaciński wsiada do auta klasy Rally2 na dłużej

Łukasz Kabaciński i Michał Kuśnierz zdradzili swoje plany dotyczące nadchodzącego sezonu ProfiAuto RSMP. Załoga pojedzie w nich...

Testy ELMS rozpoczęte: Kubica najszybszy o poranku!

Na niecały tydzień przed pierwszym wyścigiem tegorocznej Europejskiej Serii Le Mans w Barcelonie, stawka przystąpiła do dwudniowych...

Felieton – Extreme E: Kto wyłączył dźwięk???

Stało się – elektryki ruszyły w teren! Jeszcze kilka lat temu w najśmielszych snach bym nie pomyślała,...

Tarmac Masters: onboard Miko Marczyka z opisem dzisiejszych oesów!

Przy okazji pierwszej rundy Tarmac Masters Miko Marczyk przejechał się po trasach rajdu. Przy okazji nagrał onboard...

Baja Drawsko Pomorskie dla Hołowczyca i Kurzei

Zwycięstwem Krzysztofa Hołowczyca i Łukasza Kurzei zakończył się w sobotę rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie. Zawody...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Fabia R5 vs Gaz 51, czyli estońska przygoda Zapały

Mariusz Zapała w niecodzienny sposób zakończył udział w Samsonas Rally Rokiskis. Mimo jednego zdarzenia to właśnie druga sytuacja sprawiła o zapadnięciu decyzji o wycofaniu...

„Felix” wystartuje w Tarmacu

Paweł „Felix” Danilczuk, który od dłuższego czasu przygotowuje się do powrotu na odcinki specjalne, opowiedział nam krótko o planach na sezon 2021. Znany wszystkim Felix...

Jak Kalle Rovanperä stracił podium w Monte Carlo

Po naprawdę świetnej jeździe Rovanperä ostatniego dnia Rajdu Monte Carlo 2021 zajmował 3. miejsce. Niestety, młody Fin popełnił błąd, który kosztował go podium. https://www.youtube.com/watch?v=5IqxI_zRx2A&ab_channel=RallyeRacing63

Stajnia Retrotechnology poszerza flotę o dwa Fiaty

Rybnicka stajnia od pewnego czasu buduje dział retro, w którym znalazły się już takie auta jak: Autobianchi A112 Abarth, Fiat 500 czy 126 p....