Zespół Kubicy drugi w Katarze

Fot. AF Corse

Robert Kubica drugi raz stanął na podium klasyfikacji generalnej Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC. Inauguracyjny wyścig sezonu 2025 został zdominowany przez Ferrari, które zajęło całe podium. Kliencka załoga zespołu AF Corse w składzie Phil Hanson, Robert Kubica i Yifeia Ye, rozdzieliła dwie fabryczne ekipy, zajmując drugie miejsce.

Załoga AF Corse pokazała swoją siłę, prowadząc przez 98 z 318 okrążeń wyścigu. Pomimo licznych okresów neutralizacji i dynamicznie zmieniających się warunków na torze, zespół umiejętnie zarządzał strategią i unikał problemów. Robert Kubica prowadził do początku ostatniej godziny rywalizacji, zanim ostatecznie został wyprzedzony przez Ferrari numer 50, które triumfowało w wyścigu. Ostatecznie AF Corse finiszowało zaledwie 2,348 sekundy za zwycięskim zespołem Antonio Fuoco, Miguela Moliny i Nicklasa Nielsena.

Pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata FIA

Choć załodze numer 83 zabrakło niewiele do pełnego triumfu, drugie miejsce w klasyfikacji generalnej oznaczało zwycięstwo w Pucharze Świata FIA dla zespołów hipersamochodów – klasyfikacji przeznaczonej dla zespołów prywatnych w czołowej klasie. To ogromne osiągnięcie dla AF Corse i potwierdzenie, że ekipa jest w stanie walczyć z najsilniejszymi zespołami fabrycznymi.

Fot. AF Corse

Reakcje zespołu

Gabriele Marazzi, menedżer zespołu, podkreślił znaczenie tego wyniku: „Nie moglibyśmy sobie wymarzyć lepszego początku sezonu! Drugie miejsce w historycznym tryplecie dla Ferrari to nagroda za ciężką pracę podczas zimowej przerwy. Cały zespół spisał się znakomicie, a nasi kierowcy wykonali niesamowitą pracę. To także pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata. Sezon jest jednak długi, więc musimy pozostać skoncentrowani i ciężko pracować przed kolejnymi wyścigami”.

Phil Hanson dodał: „To niesamowite rozpoczęcie roku dla Ferrari! 1-2-3 to najlepszy możliwy wynik. Musieliśmy stoczyć wiele pojedynków na torze, a liczne interwencje samochodu bezpieczeństwa wprowadzały dodatkowe zamieszanie. Mieliśmy jednak świetne tempo i zdobyliśmy solidne punkty. To świetna podstawa do walki o zwycięstwo w kolejnych wyścigach”.

Robert Kubica, który przez długi czas utrzymywał prowadzenie, nie ukrywał lekkiego niedosytu: „Zaczęliśmy dobrze, ale zarządzanie sytuacją w trakcie neutralizacji było wymagające. Mieliśmy trochę szczęścia na początku, co pozwoliło nam przejąć prowadzenie, ale później inna neutralizacja zniwelowała naszą przewagę. Szkoda, że straciliśmy prowadzenie przez dublowanych kierowców, ale taki jest wyścig. Drugie miejsce to maksimum, jakie mogliśmy osiągnąć, ale zawsze pozostaje niedosyt, gdy finiszujesz tak blisko zwycięstwa”.

Yifei Ye, który pomógł zespołowi w powrocie do czołówki po starcie z ósmej pozycji, podkreślił: „To był fantastyczny dzień dla naszego zespołu. Udało nam się przebić do czołówki i walczyć o zwycięstwo. Drugie miejsce to świetny wynik i najlepszy możliwy sposób na rozpoczęcie sezonu. Z dużą pewnością siebie patrzymy na kolejny wyścig w Imoli”.

Po historycznym wyścigu w Katarze zespół AF Corse udowodnił, że jest gotowy do walki o najwyższe cele w sezonie 2025. Kolejne starcie odbędzie się na dobrze znanym Ferrari torze w Imoli, gdzie ekipa będzie chciała sięgnąć po swoje pierwsze pełne zwycięstwo w tym sezonie.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.