niedziela, 1 sierpnia, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona główna Rajdy Znamy mistrzów Motul HRSMP. Komplet zwycięstw i tytuły dla załogi Luty/Celiński

Znamy mistrzów Motul HRSMP. Komplet zwycięstw i tytuły dla załogi Luty/Celiński

W zakończonym w niedzielę 48. Rajdzie Świdnickim-KRAUSE Robert Luty i Marcin Celiński przypieczętowali swój drugi z rzędu triumf w Historycznej Klasyfikacji Generalnej Motul HRSMP. Załoga Subaru Legacy była także najszybsza na trasach w Górach Sowich, po tym jak awaria skrzyni biegów zatrzymała Marka Sudera i Marcina Kowalika – liderujących do szóstego oesu.

Podobnie jak ubiegłoroczny Rajd Dolnośląski także starcie na kultowych asfaltowych oesach wokół Świdnicy było mocnym akcentem kończącym sezon historycznego czempionatu. Praktycznie na każdym z dziewięciu odcinków specjalnych panowały inne warunki, a zawodnicy w rajdówkach sprzed lat ścigali się po zmroku, na suchym, mokrym, a także przesychającym asfalcie.

Tytuł z hat-trickiem

Najmniej czasu na pokonanie odcinków specjalnych potrzebowali Robert Luty i Marcin Celiński, jadący Subaru Legacy zaliczanym do kategorii FIA 4/J2 (roczniki 1986-90). W dwóch poprzednich rundach – w Rzeszowie i na Śląsku – urzędujący mistrzowie Motul HRSMP sięgali po komplet punktów. Tym samym w Świdnicy nie musieli wygrać, by obronić pozycję liderów Historycznej Klasyfikacji Generalnej i kategorii FIA 4/J2.

Jechali jednak tak, jak przyzwyczaili do tego kibiców – szybko i skutecznie. Na pierwszych oesach szybsi jednak byli Marek Suder i Marcin Kowalik w Fordzie Sierra 4×4 Cosworth wzorowanym na rajdówce nieodżałowanego Mariana Bublewicza, który wygrywał na tych trasach rekordowe pięć razy. Suder i Kowalik objęli prowadzenie już po pierwszym oesie na ulicach Świdnicy, na którym Luty i Celiński popełnili błąd i dostali 10-sekudową karę.

Niedzielę Suder i Kowalik rozpoczęli w świetnym stylu, odskakując rywalom na blisko dwie minuty. Niestety na pierwszym oesie finałowej pętli w biało-czerwonym Fordzie Sudera zastrajkowała skrzynia biegów. To był koniec jazdy dla liderów FIA 4/J2. Ich pech premiował Lutego i Celińskiego awansem na pierwsze miejsce. Mistrzowie nie zwolnili jednak tempa i sięgnęli także po komplet punktów za najlepszy czas na finałowym oesie rajdu. W ten sposób skompletowali swój hat-trick, ponieważ w każdym z trzech rozegranych rajdów sezonu 2020 zdobyli maksymalną liczbę punktów, a co za tym idzie – obronili tytuł mistrzów Polski w Historycznej Klasyfikacji Generalnej i kategorii FIA 4/J2.

– To był specyficzny sezon. Bardzo krótki, wręcz sprinterski, ale my nie kalkulowaliśmy i jechaliśmy na każdy rajd z myślą, by pojechać dobrym tempem, a w konsekwencji zająć dobre miejsce. W tym rajdzie wygraliśmy, choć nie wszystko poszło po naszej myśli. Nie zawsze dobieraliśmy dobrze opony, a jazda z prędkością 180 km/h po mokrym asfalcie na oponach na suchą nawierzchnię to ciekawe i bardzo emocjonujące doświadczenie – mówił na mecie Robert Luty.

Krótka walka o tytuły

Pierwotnie w sezonie 2020 planowano sześć rund, następnie – z powodu pandemii COVID-19, skrócono kalendarz do czterech rajdów. Finalnie rozegrano trzy, ponieważ zaplanowany na 16-18 października Rajd Koszyc został odwołany. Jednak zgodnie z regulaminami trzy rundy to minimalna liczba rajdów konieczna do wyłonienia mistrzów Polski w rajdach historycznych. By marzyć o tytule, zawodnicy musieli wystartować w co najmniej trzech rundach i ukończyć dwie.

I tak w kategorii FIA 3 (auta z lat 1976-81) ta sztuka udała się Piotrowi Zaleskiemu i Piotrowi Szadkowskiemu. Załoga Porsche 911 SC punktowała we wszystkich trzech rajdach i powtórzyła sukcesy z sezonów 2018 i 2019. – W Rajdzie Świdnickim-KRAUSE mieliśmy pełne spektrum warunków, więc mogliśmy się wykazać. Mamy też satysfakcję z tego, że byliśmy w stanie nawiązywać walkę z załogami w mocnych samochodach 4×4 – podsumował Zaleski, który wygrał finałową rundą w FIA 3.

W FIA 4/J1 (roczniki 1982-85) najwięcej punktów zgromadzili Piotr Kiepura i Mateusz Galle, którzy FSO Polonezem 2000 wygrali dwie pierwsze rundy w swojej kategorii. Nie wystartowali jednak w Świdnicy, co oznacza, że nie będą uwzględnieni w klasyfikacji rocznej. Z zawodników, którzy mają na koncie trzy rajdy, najwięcej punktów zdobyli Michał Łusiak i Sylwia Zaborowska (Ford Mercury) i to oni odbiorą puchary za mistrzostwo.

Tytułów nie przyznano w kategoriach FIA 1, FIA 2 oraz Historic Open 4WD. Z kolei w Historic Open 2WD na puchar zapracowali Krzysztof Mikulski i Jerzy Skrzypek.

Akcja w szczytnym celu trwa

W 48. edycji Rajdu Świdnickiego-KRAUSE wzięło udział 11 załóg w historycznych rajdówkach, z czego do mety ostatecznie dotarło osiem. Oprócz Sudera i Kowalika, samochód zawiódł także Marcina Leśnika i Tomasza Harczuka. W ich Renault 11 Turbo posłuszeństwa odmówiła cewka zapłonowa i układ paliwowy. Z kolei problem ze sprzęgłem w Ładzie 2107 VTFS wyeliminował duet Molicki/Molicki.

Na trasy Motul HRSMP wróciła za to załoga w barwach Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową, promująca kampanię społeczną „Wyprzedzamy Nowotwór”. Wojciech Sroczyński i Emilia Kotarska zaprezentowali Volkswagena Golfa – pomalowanego na żółty kolor na wzór rajdówki, którą przed laty ścigał się Andrzej Koper – czterokrotny mistrz Polski.

– Myślę, że nasz przekaz i apel o jak najwcześniejsze wykrywanie chorób nowotworowych u dzieci jeszcze bardziej zyskał na znaczeniu. Pandemia wstrzymała wiele dziedzin życia, ale musimy pamiętać o tym, że choroby nowotworowe nie śpią. Stąd też cieszę się, że udało nam się wystartować – podsumowała Kotarska.

48. Rajd Świdnicki-KRAUSE – w poszczególnych kategoriach triumfowali:

FIA 1 (rajdówki z lat 1931-69): Andrzej Wodziński/Marek Kaczmarek (Lancia Fulvia)
FIA 3 (rajdówki z lat 1976-81): Piotr Zaleski/Piotr Szadkowski (Porsche 911 SC)
FIA 4/J1 (rajdówki z lat 1982-85): Michał Łusiak/Sylwia Zaborowska (Ford Mercury)
FIA 4/J2 (rajdówki z lat 1986-90): Robert Luty/Marcin Celiński (Subaru Legacy)
Historic Open 2WD: Krzysztof Mikulski/Jerzy Skrzypek (Mercedes C123 280 CE)

Motul HRSMP – mistrzowie Polski w sezonie 2020 (wyniki nieoficjalne)*:

Historyczna Klasyfikacja Generalna: Robert Luty/Marcin Celiński (Subaru Legacy)
FIA 3 (rajdówki z lat 1976-81): Piotr Zaleski/Piotr Szadkowski (Porsche 911 SC)
FIA 4/J1 (rajdówki z lat 1982-85): Michał Łusiak/Sylwia Zaborowska (Ford Mercury)
FIA 4/J2 (rajdówki z lat 1986-90): Robert Luty/Marcin Celiński (Subaru Legacy)

* Wyniki do zatwierdzenia przez GKSS PZM

inf.pras.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Maciej Manejkowski o nowym torze Rallycross Poznań

Rozpoczynamy serię materiałów od zawodników, aby zebrać opinię od kierowców z różnych klas na temat nowego toru...

Elektryczna Fabia wykluczona z rajdów!

Choć historia elektrycznej Fabii na rajdowych oesach dopiero się rozpoczęła, być może jesteśmy już świadkami pierwszych perturbacji....

Kultowy Drift Masters w Rydze wystartował!

It’s Riga Baby! Podobno są osoby na świecie, które traktują to powiedzenie jako jedno z najbardziej podniecających...

Renault 5 Turbo 3 – ikona w nowych szatach

Legende Automobiles to mariaż trzech francuskich pasjonatów motoryzacji i amerykańskiego klimatu Los Angeles. Efektem tego połączenia jest...

Ostatnie poprawki w Poznaniu przed MPRC

Dzisiaj w piątek odbyły się ostatnie treningi przed zawodami na nowym torze Rallycross Poznań. Mimo, że obiekt...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Rajd Monte Carlo 2021: Szykana i tablica w miejscu wypadku Tanaka

Podczas tegorocznej edycji Rajdu Monte Carlo organizatorzy przewidzieli kilka ważnych zmian. Jedną z nich są specjalne środki ostrożności w miejscu ubiegłorocznej kraksy Tanaka. W tym...

Jakub Brzeziński wraca do ścigania i wsiada do Rally4!

„Colin”, czyli Jakub Brzeziński, po roku przerwy od regularnych startów wraca w wielkim stylu. Mistrz Polski w klasie 4WD opowiedział nam o swoich szczegółowych...

Mariusz Pelikański wraca za kierownicę – pojedzie w Wałbrzychu autem wybranym przez… kibiców

Mariusz Pelikański, mistrz Peugeot Cup z sezonu 2003 wystartuję podczas jednej z amatorskich imprez organizowanych przez grupę Walim Rajdowy. Znanego „Pelikana” zobaczymy na Wałbrzyskim...

Kto i czym pojedzie w RSMP, czyli co już wiemy o roszadach wśród polskich kierowców

Sezon RSMP 2021 rusza za nieco ponad trzy miesiące, ale niektórzy kierowcy już przedstawili swoje częściowe plany na tegoroczny rok zmagań w krajowym czempionacie. Adrian...