Dla orkiestry bokiem po Motoarenie

Sportowe maszyny driftowe, rallycrossowe i rajdowe, spotkania z żużlowcami, licytacje, wystawy i przejażdżki wyjątkowymi autami – to wszystko już czekać będzie na uczestników jubileuszowej, piątej edycji toruńskiej MotoOrkiestry. Gramy na Motoarenie!

10. stycznia po raz 24-ty cały świat zagra głośno i radośnie dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To jedyna taka orkiestra, która gra dla wszystkich, niezależnie od koloru skóry, politycznych poglądów i religijnych wyznań. Łączy wszystkich i pomaga każdemu. Zauroczeni jej magią zostali także miłośnicy motoryzacji z Kujaw i Pomorza. W 2012 roku zrodził się pomysł zorganizowania wspólnego show pod równie magiczną nazwą – MotoOrkiestra. Sportowe auta, rajdowe i driftowe maszyny, motocykle, quady a nawet zdalnie sterowane modele pojawiły się na Jordankach, by po raz pierwszy zagrać dla najmłodszych pacjentów polskich szpitali. Dzisiaj, wykraczając poza granice miasta i regionu, pomogą po raz piąty, robiąc hałas na Motoarenie.

Mały jubileusz wymaga specjalnego miejsca. Nic więc dziwnego, że tegoroczny finał MotoOrkiestry zagości na najnowocześniejszym stadionie żużlowym, na Motoarenie. To niepisane toruńskie centrum sportów motorowych, które otacza się torami do rallycrossu, motocrossu, kartingu czy wyścigów motocyklowych. To również tutaj często spotykają się fani Mercedesa, BMW czy… kierowcy elektrycznych rajdówek w małej skali. W niedzielę, 10. stycznia Motoarena przywita ich wszystkich, aby wspólnie i w jednym celu zagrali dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Program styczniowej imprezy jest niezwykle bogaty. Swoje prawe fotele udostępnią mistrzowie kierownicy znani z rallycrossowych torów oraz driftowych łuków. Udziału w toruńskiej MotoOrkiestrze nie mógł sobie odmówić choćby Robert Czarnecki, w sezonie 2015 uczestnik Rallycrossowych Mistrzostwach Świata! Jego potężny Lancer będzie dostępny w niedzielę dla wybranych, którzy do orkiestrowej puszki wrzucą najwięcej pieniążków. Warszawski kierowca przywiezie do piernikowego miasta także swoją drugą broń – rallycrossowe BMW E30 M3. I tu mamy dla was nie lada gratkę – pod orkiestrowy młotek pójdzie przejażdżka za kierownicą tej sportowej maszyny! Będzie się działo!

Hałasu narobią także drifterzy, z Arkiem Hincem i jego “szatanem” na czele. Pojedynki w parach, jazdy “bokiem do przodu” po asfaltowych patelniach Motoareny z pewnością zamrożą krew w żyłach nawet najtwardszym fanom tego sportu. Driftować będzie można także… trójkołową maszyną, przypominającą rower połączony z gokarten zasilanym silnikiem spalinowym. Chłopacy z bydgoskiego klubu Moto Drift Trike przywiozą ową “trajkę” na Motoarenę fundując po odpowiednim przeszkoleniu przejażdżki po torze. Sporo dziać się będzie również na kubełkowych fotelach rallycrossowej Fabii Saymona Osmańskiego (moc ok. 300KM) czy rajdowych Peugeotów i Hond.

Kto woli nieco spokojniejszy rytm samochodowych silników będzie mógł “zamówić” sobie podróż wyjątkową taksówkę. Pod Motoareną zaparkują auta historyczne, legendarne i… sportowe. Będziemy mogli wykupić bilet na przejażdżkę kultową “taryfą” WPT 1313, “Złombolowym” Fiatem 125p czy zasiąść na prawym fotelu superszybkich maszyn zza Oceanu – Chevroleta Camaro lub Corvette. Mało? Proszę bardzo – BMW Z4 coupe z silnikiem o mocy 306 KM także będzie do waszej dyspozycji. Zmieszani? Stadionowy parking uzupełnią dopieszczone, odrestaurowane i stuningowane auta lokalnych fanklubów, pojazdy off-roadowe, motocykle, quady a nawet rowery, stylizowane na amerykańskie chopery. 5. finał MotoOrkiestry będzie także okazją do spotkania z toruńskimi żużlowcami. Rozmowy, autografy, plany na sezon 2016 – przyjdźcie i spotkajcie się ze swoimi idolami.

motoorkiestra---prasowe

Wspólne granie to jednak nie tylko przejażdżki sportowymi samochodami po Motoarenie. Na scenie będą dwa bloki licytacji gadżetów i fantów przekazanych przez sponsorów oraz partnerów. Walczyć będzie można o pełen cykl szkoleniowy na prawo jazdy kategorii “B” przekazany ponownie przez Szkołę Jazdy Rajder, weekendy z Mazdami, Toyotami, Citroënami i Renault, motocyklową eskortę ślubną, kursy z zakresu doskonalenia techniki jazdy czy… podróż na siatkarski mecz Budowlanych Toruń. Są też klubowe koszulki, kalendarze i kubki. Ciekawe fanty przekazali na rzecz MotoOrkiestry zawodnicy Toruńskiej Ligi Rajdowej modeli RC. Wylicytować można wypożyczenie profesjonalnej rajdówki w małej skali, z pełnym wyposażeniem i serwisem, na wybrane rundy rajdowych mistrzostw Torunia, również w wersji terenowej. Warto w tym miejscu dodać, że to właśnie kierowcy elektrycznych rajdówek rozpoczną 5. finał MotoOrkiestry. Dzień wcześniej, w sobotę 9. stycznia w Galerii Copernicus powstanie specjalny tor, na którym każdy będzie mógł spróbować swoich sił za kierownicą zdalnie sterowanej rajdówki. Wystarczy “małe wpisowe” wrzucone do puszki, by posmakować jazdy sportowym modelem RC. Start II Rajdu MotoOrkiestrowego o 11:00.

Szczegółowy rozkład jazdy 5. finału toruńskiej MotoOrkiestry oraz lista gadżetów i fantów na licytacje znajduje się na stronie www.motoorkiestra-torun.pl. Zaglądajcie, a w niedzielę wpadajcie na Motoarenę, zrobić hałas dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

inf.pras.

 

Dodaj komentarz