Nivette wygrywa litewską rundę

Filip Nivette i Kamil Heller, którzy tuż przed rozpoczęciem rywalizacji w Rally Talsi – Rally of Champions, musieli zmienić samochód z Forda Fiesty Proto na Mitsubishi Mirage Proto, wygrali litewską rundę w klasyfikacji generalnej i zajęli czwarte miejsce w całym rajdzie.

 niv1

Przed liderami klasyfikacji punktowej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, w rozgrywanym na Łotwie Rally Talsi sklasyfikowani zostali Nikolay Gryazin (Skoda Fabia R5), Kalle Rovanpera (Skoda Fabia R5) oraz Ralfs Sirmacis (Mitsubishi Lancer). Po 12 odcinkach specjalnych rajdu załoga Nivette/Heller mogła pochwalić się 1. miejscem w klasyfikacji mistrzostw Litwy i czwartym w całym rajdzie.

 

Rywalizacja w Rally Talsi rozpoczęła się od odcinka kwalifikacyjnego, do którego Filip Nivette i Kamil Heller ruszyli jako trzecia załoga. Lider mistrzostw Polski narzekał, że droga nie miała jeszcze optymalnej przyczepności, jednak mimo to udało się mu wykręcić 7. rezultat w klasyfikacji generalnej za kierownicą zupełnie nowego samochodu – Mitsubishi Mirage Proto ze stajni Vorobjovs Racing.

niv2
Pierwszego dnia rywalizacji na zawodników czekały dwa przejazdy odcinka miejskiego Canon Biznesa Centrs, na którym załodze Filip Nivette/Kamil Heller udało się wykręcić odpowiednio 10. i 6. rezultat. Punktualnie o godzinie 20:00 wystartował ostatni piątkowy odcinek liczący sobie 27,73 km. Filip Nivette na mecie pierwszego dnia zameldował się na siódmym miejscu w klasyfikacji generalnej.

 

W sobotę w harmonogramie znalazło się aż dziewięć odcinków specjalnych. Po pierwszej pętli polska załoga zajmowała czwarte miejsce w generalce, jednak już na starcie kolejnej pętli w Mitsubishi Mirage Proto zaczął przegrzewać się silnik, przez co Nivette odnotował nieco słabszy czas. Po problemach na OS7 Ramirent i stracie 22 sekund do najszybszego Nikolaya Griazina, Nivette świetnie pojechał na OS8 Esi Draugs, odnotowując trzeci czas ze stratą zaledwie 3 sekund do Kalle Rovanpery.

 

Po przejeździe dziewiątego odcinka specjalnego w samochodzie Filipa Nivette doszło do przebicia opony, jednak szczęśliwie naszej załodze udało się wymienić koło w regulaminowym czasie, dzięki czemu uniknęła nałożenia kary.

image001

Filip Nivette: - Mimo drobnych kłopotów podczas drugiego dnia rywalizacji, udało się dowieźć świetny wynik do mety i wygrać litewską rundę w klasyfikacji generalnej! Nie było łatwo, bo pierwsze kilometry za kierownicą Mitsubishi Mirage Proto zrobiliśmy dopiero na… odcinku kwalifikacyjnym, ale za to świetnie się bawiliśmy. Ogromne podziękowania za wasze wsparcie i do zobaczenia w Gdańsku!

 inf.pras.