piątek, 6 sierpnia, 2021
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona główna Aktualności GT3 Poland z tytułami mistrzowskimi

GT3 Poland z tytułami mistrzowskimi

Ostatni weekend września przyniósł zawodnikom GT3 Poland wiele radości ze zdobycia tytułów mistrzowskich w Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski oraz podium w klasie SILVER pucharu Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe.

W poznańskich rundach w barwach zespołu GT3 Poland wystąpili Jarosław Budzyński w nowym Porsche GT3 Cup 991, Marcin Jedliński w klasie SILVER, startujący Porsche 997 GT3 Cup, Stanisław Jedliński, który sklasyfikowany został wysoko w klasie Gość oraz Bartosz Opioła, który zamienił na fotelu pomarańczowego 997 z numerem 21, Rafała Mikruta, który ze względu na uraz kręgosłupa, po krótkiej aklimatyzacji podczas czwartkowych treningów, zrezygnował z jazdy w obawie o swoje zdrowie.

Sobota okazała się szczęśliwa dla Jarosława Budzyńskiego i Marcina Jedlińskiego, którzy w wyścigu WSMP, zajęli pierwsze i drugie miejsce w klasyfikacji Dywizji 4 narodowej, tym samym, na jeden wyścig przed zakończeniem sezonu, Budzyński miał ogromne szanse na tytuł Mistrza Polski.

Równie dobrze poradził sobie Stanisław Jedliński, który w Dywizji 4 +3500, sklasyfikowany został na trzeciej pozycji.

Problemy z samochodem uniemożliwiły nawiązanie walki Bartoszowi Opiole, który walczył nie o miejsce ale o hamulce w swoim samochodzie.

– miałem spore problemy z hamulcami. W sobotę auto w ogóle nie hamowało i o mało co na jednym z zakrętów podczas wyścigu zabrałbym moich kolegów i zakończył wyścig – mówi Bartosz Opioła. Nie tak wyobrażałem sobie ten weekend. W niedzielę zrezygnowałem z jazdy, bo pomimo wymiany klocków i hamulca, sytuacja nie zmieniła się. Weekend uważam za udany dla naszego zespołu. Jarek i Stanisław zdobyli tytuły w WSMP, Marcin po raz drugi w karierze zameldował się na podium w Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe, a na torze mogliśmy zobaczyć blisko 20 samochodów marki Porsche. Jest progres i tego się trzymajmy.

Niestety niedziela, nie była tak szczęśliwa dla Jarosława Budzyńskiego, który miał świętować zdobycie tytułu Mistrza Polski. Podczas porannych kwalifikacji do wyścigu WSMP, na zakręcie „kukurydza” Porsche Jarka wypadło z toru i zatrzymało się na bandzie. Dzięki Andrzejowi Lewandowskiemu, Jarek pojawił się na starcie wyścigu WSMP. Ten start umożliwili mu również wszyscy zawodnicy, którzy zgłoszeni byli do zawodów, ponieważ bez ich zgody na zmianę samochodu, walka o tytuł byłaby niemożliwa.

– Chciałem na początku podziękować wszystkim zawodnikom klasy 4 Dywizji narodowej, za zgodę na start podczas drugiego wyścigu innym samochodem, po rozbiciu mojego w porannych kwalifikacjach. Jestem naprawdę pod wrażeniem, ponieważ mogli przegrać tytuł mistrzowski, a mimo to stanęli do równej walki. Ten weekend chciałem jechać na luzie i udało się to w sobotę. Niedziela to wizyta na bandzie i niewielkie zniszczenia w 991, w którym po raz pierwszy pojawiłem się na torze. Na miejscu brakowało części, żeby naprawić samochód do wyścigu, dlatego dzięki Andrzejowi Lewandowskiemu, który użyczył mi swojego auta mogłem wystartować w WSMP. Niestety już na pierwszym zakręcie obróciło mnie po uderzeniu jednego z zawodników, a we mnie wjechał kolega z BMW, dachując. Wyglądało to bardzo niebezpiecznie, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Tym samym przegrałem tytuł Mistrza Polski i musze cieszyć się z Wicemistrzostwa. Szkoda auta Andrzeja, które teraz musimy naprawić na Brno. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w Brnie pojawię się ponownie w 991, aby trenować przed nowym sezonem.

Drugie podium w tym sezonie podczas niedzielnego wyścigu zaliczył Marcin Jedliński, który pojawił się na trzecim miejscu Porsche GT3 Cup CCE w klasie SILVER. Po zajęciu w sobotę drugiego miejsca w WSMP, Marcin zdecydowanie ten weekend uzna za udany.

– To był bardzo dobry występ. Fajnie stanąć na podium i to na domowym torze – mówi Marcin Jedliński. Widać w mojej jeździe duży Progress. Zmierzam do tego, aby w przyszłym sezonie włączyć się do walki i częściej meldować się na podium niż w tym roku. Wciąż popełniam trochę błędów, ale staram się je szybko eliminować. Oprócz GT3 Cup, zdobyłem drugie miejsce w sobotnim wyścigu WSMP z czego jestem bardzo zadowolony, a w niedzielę wygrałem ta rywalizację. Do domu wracam z pucharami oraz dobrymi wspomnieniami.

Niestety pomimo prób w wyścigu nie pojawił się Rafał Mikrut, którego uraz kręgosłupa uniemożliwił występ podczas poznańskich rund.

– Mimo próby nie udało się wsiąść do mojego Porsche. Kontuzja okazał się większa niż myślałem. Do końca sezonu będę pauzował i nie wsiadam do auta – komentuje Rafał Mikrut. Chciałem bardzo podziękować całej ekipie GT3 Poland za ten sezon i za wsparcie jakiego mi udzielali od początku rywalizacji. Dziękuję również kolegom z pucharu za rywalizację na torze. Chciałbym również podziękować zawodnikom WSMP klasy 4 Dywizji narodowej za umożliwienie walki Jarkowi. Jestem pozytywnie zaskoczony i za ten gest mam dla nich wielki szacunek. Niektórzy mogli stracić tytuł mistrzowski, ale zdecydowali się na bezpośrednią rywalizację. To pokazuje jak wysoki duch sportowy panuje w polskich wyścigach.

Już w najbliższy weekend zawodnicy wybierają się na finałową rundę Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe na czeski tor Automotodrom Brno, na którym zakończą tegoroczną rywalizację.

inf. pras.

Poprzedni artykuł42 zawodników na Magurze
Następny artykułAdam Rzepecki po finale VWCC

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

MARMA 30 Rajd Rzeszowski – Cais wygrywa testowy! Action video

MARMA 30 Rajd rzeszowski
Odcinek testowy MARMA 30 Rajdu Rzeszowskiego wygrała załoga Cais/Žáková (Ford Fiesta Rally2). Drudzy zameldowali się  Marczyk/Gospodarczyk (Skoda...

Litwinowicz – Debiut jak z marzeń

Damian Litwinowicz ma za sobą dwa intensywne wyścigowe weekendy. Po debiucie w mistrzostwach Europy Rallycross w Barcelonie...

3 runda MPRC Tor Poznań z powietrza – klip

Zapraszamy na klip filmowy z ujęciami z powietrza z 3 rundy Mistrzostw Polski Rallycross na nowym torze...

Rajd Rzeszowski 2020 – przypomnijmy jak było rok temu?

Rajd Rzeszowski 2020
30 MARMA Rajd Rzeszowski to już teraźniejszość, ale przypomnijmy sobie rok 2020. Wtedy na polskiej ziemi triumfowali...

Race Day na Torze Jastrząb – galeria

Race Day
4 Runda Inter Cars Tuning Race Day na Torze Jastrząb - dziś mamy dla Was pakiet najciekawszych...

NAJPOCZYTNIEJSZE

Fabia R5 vs Gaz 51, czyli estońska przygoda Zapały

Mariusz Zapała w niecodzienny sposób zakończył udział w Samsonas Rally Rokiskis. Mimo jednego zdarzenia to właśnie druga sytuacja sprawiła o zapadnięciu decyzji o wycofaniu...

„Felix” wystartuje w Tarmacu

Paweł „Felix” Danilczuk, który od dłuższego czasu przygotowuje się do powrotu na odcinki specjalne, opowiedział nam krótko o planach na sezon 2021. Znany wszystkim Felix...

Stajnia Retrotechnology poszerza flotę o dwa Fiaty

Rybnicka stajnia od pewnego czasu buduje dział retro, w którym znalazły się już takie auta jak: Autobianchi A112 Abarth, Fiat 500 czy 126 p....

Jak Kalle Rovanperä stracił podium w Monte Carlo

Po naprawdę świetnej jeździe Rovanperä ostatniego dnia Rajdu Monte Carlo 2021 zajmował 3. miejsce. Niestety, młody Fin popełnił błąd, który kosztował go podium. https://www.youtube.com/watch?v=5IqxI_zRx2A&ab_channel=RallyeRacing63