Jakub Ulanowski i Hyundai i20 R5 – pierwsze wrażenia po testach

41
Jakub Ulanowski - Hyundai i20 R5 testy Tor Kielce

Dziś rozmawiamy z Jakubem Ulanowskim, który jest świeżo po testach nowej maszyny. Na Torze Kielce zrobił pierwsze kilometry za kierownicą sprzętu na sezon 2024, a jest to Hyundai i20 R5!

Jakub Ulanowski odpowiada nam na kilka pytań po całodniowych testach i20 R5 na Torze Kielce. Zapraszamy do lektury i śledzenia kariery tego młodego, utalentowanego kierowcy!

Jakub Ulanowski - Hyundai i20 R5 testy Tor Kielce

Jakub Ulanowski - Hyundai i20 R5 testy Tor Kielce

MK: Kuba, opowiedz naszym czytelnikom co się właśnie stało! Jesteś po testach topowej rajdówki – Hyundai i20 R5. Co to oznacza? Jakie są plany na sezon 2024?

Odpowiedź: Bardzo ciężko na to pracowaliśmy, tak to można ująć. Udało się zakupić samochód, który na ten moment jest w najwyższej kategorii dla kierowców niefabrycznych. Ja jestem naprawdę szczęśliwy że uda się pojechać cokolwiek takim sprzętem. W sezonie 2024 znowu zaczynam od nowa, tylko troszkę bogatszy o doświadczenie o co chodzi w rajdach samochodowych. W tym sezonie chciałbym skupić się na przejechaniu jak najwięcej kilometrów oesowych czy testowych, próbować różnych ustawień i przyspieszać z oesu na oes. Planujemy pojawić się w cyklu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz kilku imprezach okręgowych. Jeszcze nie jest dokładnie sprecyzowane, które to rundy będą. Sezon najprawdopodobniej rozpoczniemy oficjalnym startem w Memoriale Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza.

MK: Dlaczego akurat i20? Brałeś pod uwagę inne auta tej klasy, czy wybór był w Twoim wypadku prosty?

Odpowiedź: Pod uwagę wziąłem tak naprawdę trzy samochody – była to Fiesta, Fabia i właśnie i20. Dlaczego i20? Myślę że ten samochód ma naprawdę potencjał, trzeba po prostu tylko kilometrów. Na rynku nie było w tym okresie zbyt wiele Fiest czy Fabii spełniających nasze możliwości budżetowe wiec wybór padł na i20. Jak wiadomo „od razu Krakowa nie wybudowano” – Ja po prostu chce się uczyć samochodu R5, a Hyundai uważam że z tych samochodów „R5” nie Rally 2 jest najszybszy, więc jest to baza do budowania tempa. Zresztą definicją tego samochodu są Mistrzowie Polski 2020 i 2022.

MK: Czy sprzęt podołał Twoim wymaganiom? Czy czymś Ciebie zaskoczył pozytywnie, albo negatywnie?

Odpowiedź: Sprzęt jest w ogóle nie z tej ziemi. To jak ten wóz przyspiesza, a nie wspomnę o hamowaniu i skręcaniu jest nie do opisania w słowach. Największe moje zaskoczenie to właśnie bardzo krótka przekładania kierownicza a także to jak samochód reaguje na zmianę setupu zawieszenia czy napędów. Naprawdę jest to niesamowite. Czy negatywnie? Na ten moment nic, to dopiero pierwsze kilometry… Wiem, że żaden pojazd rajdowy nie jest idealny i każdy zawsze coś znajdzie, ale jestem pełen optymizmu.

Jakub Ulanowski - Hyundai i20 R5 testy Tor Kielce

MK: Jeździłeś już Evo IX, Fiestą Proto, Rally4, a czy łatwo jest dogadać się z takim R5? Patrząc na Twoją jazdę po Torze w Kielcach widać, że czujesz się pewnie, a auto precyzyjnie wykonuje Twoje polecenia, ale jakie są wrażenia ze środka?

Odpowiedź: Bardzo miło to słyszeć, dzięki! Na Kielcach chciałem po prostu pokręcić kierownicą po półrocznej przerwie i sprawdzić możliwości i20. Na ten moment wiem, że czeka mnie mnóstwo pracy w tym sezonie i jestem na to gotowy. A jeśli chodzi o poprzednie samochody to myślę, że mają kilka rzeczy wspólnych… jest to kierownica, dźwignia zmiany biegów oraz gaz, hamulec i sprzęgło.  A tak całkiem poważnie to nie można porównywać tego samochodu do Lancera czy Proto. To jest inna liga.

Jakub Ulanowski - Hyundai i20 R5 testy Tor Kielce

Jakub Ulanowski - Hyundai i20 R5 testy Tor Kielce

MK: Zdradź jeszcze jaki jest dokładny plan startów w tym roku? Może jakieś wyjazdy zagraniczne? Może runda WRC w Mikołajkach?

Odpowiedź: Sytuacja jest dynamiczna, jeszcze nie mamy sprecyzowanego planu co do naszych startów. Chciałbym bardzo pojechać Rajd Świdnicki bo bardzo przypadł mi do gustu, a także mój domowy Rzeszów. Jeżeli uda się uzbierać budżet na pewno coś wymyślimy. Jeśli chodzi o starty zagraniczne to mamy rundę RSMP w Koszycach, które są 100 km od mojego domu. Musimy jeszcze chwilę poczekać, a Mikołajki to kolejne marzenie, może kiedyś…

MK:  Sezon 2024 będzie zatem zapowiedzią pełnego cyklu RSMP 2025 i walki o Mistrza, czy są inne dalekosiężne plany? A może to jeszcze otwarta karta?

Odpowiedź: Nie patrzę tak daleko, chciałbym skupić się na tym sezonie i go mocno przepracować. Czeka mnie bardzo duże wyzwanie. W porównaniu do chłopaków, którzy jeżdżą kilka lat czy kilkanaście to mi będzie brakować dużo. Planem na ten sezon jest nauka samochodu, bo jak wcześniej wspomniałem zaczynam znowu od nowa. Myślę, ze to będzie wieloletni proces który w przyszłości zaprocentuje.

MK: Dzięki i życzę powodzenia w sezonie 2024!

Odpowiedź: Dziękuję serdecznie również! Do zobaczenia na odcinkach!

Karierę Kuby śledzić możecie na teamowym fanpageu – Anwit Rally&Race.