Jerzy Glac przełamuje dominację Drago Racing | Podsumowanie 3. PESCP 2023

125

Obrońca tytułu mistrzowskiego w Porsche Esports Sprint Challenge Poland Jerzy Glac z Williams Esports Academy zdobył najwięcej punktów podczas zmagań na torze Interlagos. Dzięki temu przybliżył się w klasyfikacji generalnej do liderujących zawodników Drago Racing – Przemysława Lemanka oraz Jakuba Maciejewskiego.

Sesja kwalifikacyjna przyniosła kilka niespodzianek. Najlepszy podczas poprzedniej rundy Jakub Maciejewski (Drago Racing) uzyskał dopiero dwunasty czas. Dużo lepiej poszło jego koledze zespołowemu, liderowi klasyfikacji generalnej – Przemysław Lemanek do pierwszego wyścigu rundy ruszał z pole position.

Bez większych problemów obronił prowadzenie na starcie przed zakusami dwójki Apex One Daniela Libronta oraz Piotra Śmiałka. Jeszcze na pierwszym okrążeniu za ich plecami znalazł się duet Williams Esports Academy – Kamil Grabowski i Jerzy Glac uporali się z Nikodemem Wierzbickim (Drago Racing 69), który po wyjeździe poza tor wypadł z pierwszej dziesiątki.

Z biegiem czasu czołówka podzieliła się na dwie grupy: Lemanek z Librontem uciekli od Śmiałka. Czując, że może jechać szybciej, Glac zdecydował się wyprzedzić swojego partnera z zespołu na piątym okrążeniu. Od razu mistrz poprzedniego sezonu zabrał się za ataki na Śmiałka. Kierowca Apex One Black robił wszystko, co w swojej mocy by nie dopuścić do zmiany swojej pozycji, co pomagało reszcie peletonu. Na dohamowaniu do pierwszego zakrętu musiał jednak uznać, że jego dalsze próby są nieskuteczne.

Lepiej szło mu w walce z Grabowskim. Drugi z reprezentantów akademii Williams Esports został wywieziony w końcówce okrążenia przez Śmiałka, co wykorzystali jego koledzy z kontyngentu Apex One Mateusz Łuczak z Konradem Żerebcem.

W drugiej połowie wyścigu Libront, a zwłaszcza Glac podkręcili tempo. Dwójka ta jechała bezpośrednio za liderującym Lemankiem. Jako pierwszy na atak zdecydował się Glac. Próba ta była skuteczna, a jednocześnie dała przestrzeń do oddechu liderowi klasyfikacji generalnej.

Na trzy minuty przed końcem Glac postanowił sprawdzić czy ma szczęście – lepsze ustawienie do kolejnych zakrętów pozwoliło mu wyprzedzić Lemanka. Okrążenie później simracer Drago Racing chciał się zrewanżować, ale reprezentant Williams Esports Academy zdołał się obronić.

Na ostatnim okrążeniu Jerzy Glac nie musiał już zbytnio przejmować się zakusami Przemysława Lemanka. Po starcie z szóstego pola udało mu się wygrać pierwszy raz w sezonie 2023/24. Daniel Libront próbował jeszcze przeskoczyć przed Lemanka, ale na linii mety dzieliło ich sześć setnych części sekundy. Pierwszą piątkę uzupełnili Konrad Żerebiec oraz Jakub Maciejewski.

Prowadzenie na starcie drugiego wyścigu objął Marcin Rybaczuk (Apex One Red) kosztem Mateusza Grzonki (Apex One Purple). Początkowo dwójka ta uciekła od konkurencji, jednak z biegiem okrążeń grupa pościgowa prowadzona przez Kamila Grabowskiego zbliżała się, próbując wykorzystać brak woli walki Grzonki ze swoim kolegą zespołowym.

Do roszady doszło na piątym okrążeniu: Grabowski pozostał za liderami, a kawałek dalej od zewnętrznej Piotra Śmiałka wyprzedził Jakub Maciejewski, co wykorzystał również Daniel Libront. Brak powodzenia w walce z duetem Apex One sprawił, że Maciejewski bardzo szybko dogonił Grabowskiego. Zawodnik Williams Esports Academy popełnił błąd na dziewiątym okrążeniu, przez co Maciejewski awansował na trzecią lokatę. W środku stawki utknęła za to czołówka poprzedniego wyścigu. Na półmetku rywalizacji Jerzy Glac był ósmy, a Przemysław Lemanek dziewiąty.

Zwycięzca pierwszego wyścigu był uwikłany w kilka incydentów. W przypadku obrotów Konrada Żerebca i Mateusza Łuczaka obyło się bez interwencji sędziów, ale przy sytuacji z Piotrem Śmiałkiem łaskawość się wyczerpała, przez co ubiegłoroczny mistrz dostał trzy sekundy kary.

Do duumwiratu Apex One na prowadzenie doczepił się Maciejewski. Na trzynastym okrążeniu zawodnik Drago Racing uznał, że czas na atak. Niewiele brakowało by za jednym zamachem minąć i Rybaczuka, i Grzonkę, jednak zabrakło miejsca na dohamowanie. Najwięcej zyskał na tym Grzonka, który objął prowadzenie.

Po chwili na ochłonięcie, Maciejewski ponownie zabrał się za ataki na Rybaczuka. Drugi z nich sprytnie wykorzystywał swoją pozycję, dzięki czemu w samej końcówce Maciejewski bardziej musiał uważać na Grabowskiego za nim, niż planować wyjście na drugie miejsce.

Pewne zwycięstwo odniósł Mateusz Grzonka pokonując o prawie dwie sekundy Marcina Rybaczuka. Najniższy stopień podium przypadł Jakubowi Maciejewskiemu przed Kamilem Grabowski. Na linii mety piąte miejsce zdołał obronić przed Nikodemem Wierzbickim Jerzy Glac, ale przez karę od sędziów ostatecznie został sklasyfikowany na ósmej lokacie.

To jednak wystarczyło, by reprezentant Williams Esports Academy wygrał całą rundę na Interlagos. Sytuacja w pierwszej trójce klasyfikacji generalnej zacieśniła się. Dalej prowadzi Przemysław Lemanek. Jego przewaga nad drugim Jakubem Maciejewskim wynosi już tylko siedem punktów. Dwanaście oczek za nim jest Glac.

Ostatnie zmagania w tym roku i przed przerwą świąteczno-noworoczną odbędą się w środę, 20 grudnia na japońskim torze Fuji Speedway.  Transmisje zobaczyć będzie można o godzinie 20:00 na antenie Motowizji oraz kanale Ragnar Simulator na YouTube.