sobota, 1 października, 2022
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaAktualnościWalka na Salsburgringu

Walka na Salsburgringu

Pierwszy weekend lipca to dla kierowców zespołu GT3 Poland otwarcie letniego sezonu wyścigowego w Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe na torze Salzburgring w alpejskiej dolinie.

To już trzecie w tym roku spotkanie po zawodach na torze Hungaroring oraz na Torze Poznań, zawodników, którzy rywalizują samochodami Porsche GT3 Cup. Austriacki tor zlokalizowany w pobliżu miejscowości Plainfeld to dwie długie proste, dwa nawroty, szykana i kilka łagodnych zakrętów.

Obiekt na którym już 4 i 5 lipca pojawią się Jarosław Budzyński, Rafał Mikrut oraz po raz pierwszy od ponad roku Bartosz Opioła, mierzy 4241 m, które zawodnicy będą musieli przejechać podczas piątkowych treningów oraz kwalifikacji. Te pierwsze potrwają po 35 minut, a podczas dwóch sobotnich wyścigów, zawodnicy spędzą na torze po 20 minut plus jedno okrążenie.

Podczas trzeciej rundy Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe zabraknie Marcina oraz Stanisława Jedlińskich oraz Luisa Scarpaccio, którzy występowali w barwach zespołu GT3 Poland, a obecnie muszą wykonywać firmowe obowiązki, niestety kolidujące z wyścigiem w Austrii.

Mechanicy zespołu GT3 Poland, po zawodach w Poznaniu mieli ogrom pracy żeby przygotować samochody po bardzo kolizyjnej rundzie. Auta które były rozbite są już doprowadzone do perfekcyjnego stanu – mówi Bartosz Opioła, manager zespołu. Wybieramy się w daleką podróż. Na Salzburgring mamy ponad 900 km. To taka nasza wakacyjna wyprawa. – podsumowuje Opioła.

Zapraszamy do śledzenia naszego profilu Facebook podczas wyścigowego weekendu, gdzie będziemy publikowali najświeższe informacje prosto z toru Salzburgring. Zapraszamy na https://www.facebook.com/GT3Poland

 

Jarosław Budzyński: Salzburgring to jedyny tor na którym nie miałem okazji startować. Będę musiał dobrze zapoznać się z jego specyfiką. Mam zamiar być na podium w klasie SILVER, dlatego dobre przygotowanie do wyścigu jest jak najbardziej istotne. Na starcie pojawi się 16 zawodników, co zapowiada bardzo ciekawą rywalizację. To będzie bardzo krótka runda. Zawody odbywają się jedynie w piątek i sobotę. Ciekawe co nabroi pogoda, która w tym sezonie jest nieprzewidywalna. To mnie bardzo niepokoi, bo nie lubię ruletki oponiarskiej tuż przed startem. Mój cel to poznać kolejny austriacki tor, po Red Bullu, który jest moim ulubionym obiektem. Cieszę się z kolejnego spotkania z przyjaciółmi z Porsche GT3 Cup CCE. Tym razem w barwach GT3 Poland, wystartuje Bartek Opioła. Ostatni nasz wspólny wyścig skończył się kontaktem i nieukończonym wyścigiem. Ale taki jest motorsport i niech wygra najlepszy.

Bartosz Opioła: Prawie wszystko jest już gotowe i wybieramy się do Austrii. W czwartek będziemy na miejscu i od piątku zaczynamy bardzo intensywne zawody. Od 2 lat nie uczestniczyłem w wyścigu, oprócz Dubai24, w którym jechaliśmy pucharowym Golfem. Mam nadzieję, że moim handicapem będzie znajomość toru. Trzy lata temu byłem na Salzburgringu na testach Ferrari 430. Udało mi się zrobić około 10 okrążeń. Z pewnością będę musiał odświeżyć sobie nitkę toru, która nie jest zbyt skomplikowana. Co najważniejsze, to przypomnieć sobie parę rzeczy związanych z techniką jazdy Porsche GT3 Cup. Jeśli uda mi się to zrobić podczas piątkowego dnia, to z pewnością będę miał świetną zabawę podczas sobotnich wyścigów. Wsiadam do samochodu Marcina Jedlińskiego, który z powodów służbowych nie może pojawić się wraz ze Stanisławem na tych zawodach. Liczę na bezawaryjną jazdę tak żeby ukończyć oba wyścigi.

Rafał Mikrut: Jadę do Austrii powalczyć w klasie SILVER. Tor Salzburgring jest uroczo położony w niecce góry, co sprawia, że jest bardzo technicznym obiektem z jednym zakrętem który trzeba przejechać na przełamanie. Podobnie jak Bartek Opioła, który dołączy do nas podczas tych zawodów, miałem okazje uczestniczyć w testach Ferrari w 2010 roku na tym torze. Jest kilka zakrętów łatwych do zapamiętania, ale niestety będziemy mieli mało treningu. W piątek 35 minutowy trening i kwalifikacje, a w sobotę już dwa wyścigi. Jeśli coś się wydarzy to będzie dużo stresu. Auto po Poznaniu zostało już naprawione przez mechaników GT3 Poland. Liczę na fajny weekend. Mam szanse na 3 miejsce w klasyfikacji generalnej, dlatego chciałbym osiągnąć jak najlepszy wynik w obu wyścigach. Tym bardziej, że nie pojawię się podczas zawodów na torze Most. Jest jeszcze 6 wyścigów i wiele może się zdarzyć. Życzę powodzenia w zbliżającej się rywalizacji.

inf. pras.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Kacper Osek: „W Poznaniu chce po prostu cieszyć się jazdą”

Osek
Kacper Osek zaliczył naprawdę emocjonujący debiut w Swift Cup Europe. Świetne występy przeplatały się z licznymi problemami...

Znamy nowego mistrza Mazda MX-5 Cup Poland

Losy rywalizacji o tytuł mistrzowski w sezonie 2022 Unitel Mazda MX-5 Cup Poland powered by Hankook zostały...

Kolejny nowy zwycięzca w WORK STUFF Super S Cup

Jerzy Drabent został siódmym zwycięzcą w 11 rundach tegorocznego cyklu WORK STUFF Super S Cup. W piątkowym...

Toyota Carina ’95 E GTi Liftback odbudowana od podstaw – Gadanie kontrolne

Toyota Carina ’95 E GTi Liftback
Toyota Carina '95 E GTi Liftback – nie brzmi jak coś co warto rozebrać do ostatniej śrubki...

Ławski wygrywa piątkowe Trofeo di serie

Ubiegłoroczny mistrz Trofeo di serie Piotr Ławski odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie 2022 podczas przedostatniej rundy...

NAJPOCZYTNIEJSZE