wtorek, 4 października, 2022
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaAktualnościIstny karambol na E-Prix Seulu w Formule E!

Istny karambol na E-Prix Seulu w Formule E!

W ten weekend rozstrzygają się mistrzowskie losy elektrycznego odpowiednika Formuły 1, Formuły E. Podczas sobotniego wyścigu w Korei Południowej, E-Prix Seulu, doszło do dość niecodziennego wypadku. Z powodu fatalnych warunków pogodowych i obfitej ulewy z toru wypadło aż osiem bolidów. I to jednocześnie!

Wszystko wydarzyło się już na pierwszym okrążeniu sobotniego E-Prix Seulu. Zawodnicy rozpoczęli jazdę na mokrym torze, w wielu miejscach zalegała jeszcze stojąca woda. Ten stan rzeczy prędko zebrał swoje żniwo, prowadząc do… naprawdę niebezpiecznej kraksy. Zaledwie po półtorej minuty jazdy w bandę uderzyło aż ośmiu kierowców. Część z nich wbijała się w siebie wzajemnie, całkowicie tracąc panowanie nad samochodami. W gronie pechowców znaleźli się Norman Nato (Jaguar), Sebastien Buemi (DAMS) i Oliver Askew (Andretti Autosport), Andre Lotterer (Porsche), Dan Ticktum (NIO), Oliver Turvey (NIO), Nick Cassidy (Cassidy) oraz Nyck de Vries (Mercedes). Włodarze zareagowali bez zwłoki, przerywając zawody na przeszło trzy kwadranse. Choć na szczęście nikomu nic się nie stało, to do dalszej walki wrócili jedynie Nato i Cassidy. Linię mety pierwszego E-Prix w Seulu przecięło jedynie… 13 zawodników. Z wygranej cieszył się Mitch Evans (Jaguar).

 

O krok od tytułu…

Chaotyczny start E-Prix Seulu dodał jeszcze więcej pikanterii tegorocznej kampanii Formuły E. Przed startem pierwszego wyścigu w Korei szanse na mistrzowskie laury miało aż trzech kierowców – Stoffel Vandorne z Mercedesa i lider „generalki”, wspomniany już Mitch Evans z Jaguara oraz Edoardo Mortara. Niestety, skrót „DNF” przy nazwisku Szwajcara na tablicy wyników w Seulu oznaczał, iż zawodnik zespołu Rokit Venturi Racing stracił matematyczne szanse na ostateczny triumf. Najbliżej upragnionego tytułu jest Vandorne. Przewaga nad Evansem jest jednak iluzoryczna… Czempiona Formuły E poznamy jutro, przed południem.

Jeśli pasjonuje Was proces elektryfikacji motorsportu, koniecznie zapoznajcie się z nowym, elektrycznym rekordem północnej pętli toru Nurburgring. Jak dotąd rekord wśród pojazdów na prąd dzierżyła Tesla, kilka dni temu wyczyn amerykańskiej spółki pobił koncern Porsche. Taycan Turbo S z pakietem performance pokonał nitkę Nordschleife w czasie 7:33:350. Ten rezultat pozwolił poprawić dotychczasowe osiągnięci Tesli S Plaid o przeszło dwie sekundy!

Pełną klasyfikację generalną ABB Formula E 2022 znajdziecie na oficjalnej stronie turnieju.

Jakub Socha
Z motoryzacją związany od dziecka. Ponoć zanim zaczął płynnie mówić, już rozpoznawał wszystkie marki samochodów podczas spacerów w wózku. Fan simracingu. Trenuje, aby przenieść umiejętności z symulatora na prawdziwe tory oraz odcinki specjalne. Najlepiej odnajduje się w roli komentatora, z czym chce związać swoją dziennikarską przyszłość.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Maksymiuk na Maxa!: „Mają rozmach skurczybyki!”, czyli finał Drift Masters w Łodzi [Felieton]

Myślałem i głęboko w to wierzyłem, że w Polskim "skostniałym" i "zaściankowym" motorsporcie zorganizowanie imprezy na stadionie...

140 zgłoszeń na MP i CEZ Rallycross na Slovakiaring

Organizator podał prowizoryczną listę zgłoszeń na zawody Mistrzostw Polski i FIA CEZ Rallycross na Slovakiaring. Na starcie...

Puchar Toru Słomczyn – rywalizacja dla kierowców amatorów

W najbliższy weekend kierowcy z Warszawy i okolic będą mieli idealną okazję do rywalizacji na torze wyścigowym....

Best of Rajd Wisły 2022 – Kupchuck Records

Kolejna dawka ciekawych ujęć z trasy 67 Rajdu Wisły. Zapraszamy do produkcję filmową od Kupchuck Records.

Wierzbicki mistrzem Unitel Mazda MX-5 Cup 2022

Najmłodszy kierowca tegorocznej, drugiej edycji pucharu Unitel Mazda MX-5 Cup Poland już w piątek po południu, po...

NAJPOCZYTNIEJSZE