Rajd Szwecji: Pogrom faworytów, Katsuta… nowym liderem

Szwecji
fot. Aaron Johnston - oficjalny profil Facebook

Zgodnie z wcześniejszymi spekulacjami, najdłuższy oes piątkowego etapu Rajdu Szwecji wywołał motorsportowy armagedon. Kalle Rovanpera i Ott Tanak odpadli z gry o wiktorię, Adrien Fourmaux i Esapekka Lappi otarli się o poważne kraksy, a nowym liderem został… Takamoto Katsuta! Na szczęście ta sportowa dramaturgia ominęła Polaków, a my cieszyliśmy się z… pierwszego, biało-czerwonego triumfu!

Piątkowa odsłona 71. Rajdu Szwecji zaczęła się dość… sennie. Choć nie brakowało emocji, a warunki pogodowe stanowiły nie lada wyzwanie, to wynik w oficjalnej tabeli realizowały oczekiwany scenariusz. Dominowały drużyny ze Skandynawii, z Kalle Rovanperą na czele. Urzędujący czempion wygrał nostalgiczną wizytę u Burmistrza Brattby (OS „#43 Brattby” nazwany na cześć tragicznie zmarłego Craiga Breena), zaś odcinek „Norrby” padł łupem Esapekki Lappiego. Tę „sielską” atmosferę przerwał ostatni sprawdzian z porannej pętli.

Zobacz teżPZM: „Naszym postulatem nie było wprowadzanie „monopolu”

Region Vasterbotten spowiły gęste chmury, a kiepską i tak widoczność ograniczyła jeszcze obfita śnieżyca. Trudne warunki prędko zebrały swoje żniwo, rozpoczynając istny festiwal pomyłek, błędów czy pechowych zdarzeń. Jako pierwsi z walką o zwycięstwo pożegnali się Ott Tanak i Martin Jarveoja. Estończycy z impetem uderzyli w jedną z band, cudem ratując się przed „rolowaniem”. Zbity śnieg zatkał ich chłodnicę, a mimo szybkiej próby usunięcia białego puchu i przecięcia mety w trybie elektrycznym, Hyundai i20 Rally1 stanął w końcu na poboczu. Podobny los spotkał również Kalle Rovanperę i Janne Halttunena. Mistrzowie świata zakończyli piątkową przygodę „parkując” swojego GR Yarisa w śnieżnych zaspach.

O „życie” walczyli również Fourmaux i Coria. Francuscy liderzy M-Sportu zaliczyli poprawny przejazd, prawdziwym zagrożeniem był… kiepsko ustawiony Hyundai Tanaka. Do poważnej kraksy zabrakło dosłownie kilku centymetrów. „Przygodę” zaliczył też Esapekka Lappi. Fin uszkodził front swojego samochodu, na szczęście bezpiecznie dotarł do strefy serwisowej.

Klasyfikację generalną 71. Rajdu Szwecji znajdziecie oczywiście na oficjalnej stronie WRC.

Śnieżny samuraj w drodze po marzenia

Podsumowując, nowymi liderami 71. edycji skandynawskiego klasyka są Takamoto Katsuta i Aaron Johnston. Japońsko-irlandzki duet Gazoo Racing ma jedenastosekundową przewagę nad Lappim i Fermem, wirtualne podium uzupełniają Evans i Martin. Po swój życiowy wynik pędzą liderzy brytyjskiego M-Sportu – Fourmaux i Coria piastują bowiem… czwartą lokatę! Kiepska pozycja startowa i konieczność „odkurzania” trasy sprawiła, iż Neuville i Wydaeghe zamykają pierwszą piątkę. Belgowie przyspieszą pewnie jutro o poranku, odrabiając straty.

Grupie WRC2, bez większego zaskoczenia, przewodzą Solberg i Edmondson. W istną pogoń za „gospodarzem” rzuciły się cztery załogi Toyoty GR Yaris Rally2. Pajari, Linnamae, Roope Korhonen i Mikka Heikkila mają jednak sporą stratę i muszą liczyć na potknięcie „Oliego”. Sołowow i Baran zajmują szesnaste miejsce, Kołtun i Pleskot znajdują się o „oczko” niżej.

Poranna pętla obfitowała w biało-czerwone sukcesy. Po czwartkowej wpadce na pierwszym odcinku specjalnym, Matulka i Dymurski zanotowali siódmy czas na OS2, aby już po chwili wspiąć się na szczyt oesowej tabeli i wywalczyć swój pierwszy punkt do klasyfikacji JWRC. Łupem biało-czerwonej załogi wspieranej przez Totalizator Sportowy padł OS3 „Norrby 1”. Na czele juniorskiej grupy znajdują się Shwarz i Ettel, Polacy okupują teraz szóstą pozycję.

Klasyfikację generalną 71. Rajdu Szwecji znajdziecie oczywiście na oficjalnej stronie WRC.

Szwecja nabiera rumieńców!

Do rywalizacji powrócimy punktualnie o 14:36. Stawka drugiej odsłony Mistrzostw Świata raz jeszcze odda hołd Craigowi Breenowi, przemierzając też próby „Norrby” i „Floda”. Na koniec dnia załogi ponownie zaprezentują się na śnieżnym odcinku wokół Red Barn Arena. Zwycięzców piątkowego etapu poznamy zapewne około godziny 20:00. Czas więc uzbroić się w ciepłe rękawiczki i szale – za chwilę wrócimy do chłodnej, zasypanej śniegiem Umei.

Korzystając z okazji zachęcamy Was do sprawdzenia oferty Motowizji. Jak przed rokiem, rywalizacja na trasach Rajdowych Mistrzostw Świata oraz Mistrzostw Starego Kontynentu trafia na antenę rodzimej stacji telewizyjnej. Motowizja pokaże wszystkie oesy WRC i ERC 2024 na żywo, z komentarzem ekspertów i zaproszonych do studia gości. Poza relacjami live, na kanale znajdziecie także szczegółowe zapowiedzi rajdów, podsumowania każdego etapu, czy wywiady z zawodnikami. Szczegóły oferty znajdziecie na stronie motowizja.pl.

Komplet informacji o WRC 71. Rajdzie Szwecji znajdziecie na oficjalnej stronie imprezy. Po więcej wieści z odcinków Rajdowych Mistrzostw Świata zapraszamy Was na rallyandrace.pl.

W Rally and Race cenimy sobie zdanie naszych czytelników. Zachęcamy Was do wyrażania własnych opinii i dyskusji w mediach społecznościowych. Jesteśmy też otwarci na wymianę argumentów. Wspólnie budujmy i wspierajmy społeczność kibiców oraz polski motorsport!