Marcin Górny i Zbigniew Cieślar wygrywają w Arłamowie i sięgają po tytuł Mistrzów Polski Klasy 4F

Klasa 4F w sezonie 2015 to łącznie osiem rajdów, jedenaście załóg, trzech zwycięzców poszczególnych rund i jedna mistrzowska załoga. Marcin Górny i Zbigniew Cieślar po wygraniu Rajdu Karkonoskiego i Rajdu Dolnośląskiego, także w Arłamowie stanęli na najwyższym stopniu podium i przypieczętowali zdobycie tytułu Mistrzów Polski. Metę w Arłamowie osiągnęli, jako trzecia załoga 2WD i 8. w klasyfikacji generalnej. Tym pięknym wynikiem kończą trzeci już sezon wspólnych startów w RSMP.

Marcin Górny: „Emocje na mecie były naprawdę nie do opisania. Jestem bardzo szczęśliwy, że jesteśmy Mistrzami Polski – nasze marzenie się spełniło, a ja takiego uczucia w swojej karierze jeszcze nie doświadczyłem. Zadanie na ten weekend okazało się wyjątkowo trudne, ponieważ trasa była bardzo wymagająca. Szybkie fragmenty mieszały się, z tymi bardzo technicznymi, gdzie łatwo było popełnić błąd. Naprawdę ciężko znaleźć odpowiedni rytm i utrzymać tempo. Sporo wysiłku również kosztowała nas sama jazda, w której bylibyśmy w stanie kontrolować swoją pozycję, ale bez zbędnego ryzyka i unikając głupich błędów. W ten weekend było to wyjątkowo stresujące. Ominęły nas przygody, a samochód spisywał się, jak zawsze perfekcyjnie, więc możemy odetchnąć.

Nie udało by się to wszystko i nie byłoby nas tutaj, gdyby nie wyjątkowa grupa ludzi, którzy przez cały czas nas wspierają. To nie tylko mechanicy, zespół i sponsorzy, którzy obdarzyli nas zaufaniem, ale również kibice, przyjaciele i rodzina. Cieszę się, że tylu ludzi w nas uwierzyło i pomogło wspólnie osiągnąć ten sukces. Bardzo dziękuję mojej żonie Kasi i córkom Natalii i Julii, za ich cierpliwość i wytrwałość, dzięki, czemu mogłem też tyle czasu poświęcić swojej pasji.

W Arłamowie mogliśmy się pojawić dzięki wsparciu Kebab Ahmed, ZAP SZNAJDER BATTERIEN S.A.Tor kartingowy Zyg-Zak oraz Carbon System.”

 MGórny foto - autor Tomasz MacherzyDski

Zbigniew Cieślar: „Nadszedł, już moment, gdy trzeba zakończyć sezon 2015, ale dla nas ułożyło się to bardzo szczęśliwie. Oprócz nieobecności na Rajdzie Nadwiślańskim, w pozostałych siedmiu rundach osiągaliśmy metę. Ten wynik to wysiłek tak dużej grupy ludzi, których nie sposób wymienić. Dziękuje naszemu zespołowi, sponsorom, rodzinie, przyjaciołom i wszystkim kibicom za każdą, większą i mniejszą pomoc, i to wszystko, co przyniósł cały sezon.

Nigdy nie startowałem w tym rejonie Polski, a Rajd Arłamów był dla mnie dużą niewiadomą, ale spodobały mi się te trasy i bardzo miło będę wspominał ten weekend. Odcinki były trudne, co zresztą widać po ilości przygód w całej stawce. Duże uznanie dla Marcina, że tak dobrze poradził sobie na tej trasie, bo mieliśmy na sobie mocną presję. Wszystko w ten weekend dobrze się ułożyło i jest co świętować.

RSMP 2015 już zakończone, ale mamy w tym roku jeszcze jeden cel do zrealizowania. Bardzo chcielibyśmy razem z Marcinem zakończyć rok startem w Barbórce Warszawskiej. Jeszcze za wcześnie, na mocne deklaracje, ale bardzo walczymy, żeby w Warszawie podziękować kibicom.”   

 inf.pras.

Dodaj komentarz