TRENER MATEUSZ LISOWSKI I SUKCESY JEGO PODOPIECZNYCH W SEZONIE 2016

Sezon 2016 był bardzo pracowitym rokiem dla trenera Mateusza Lisowskiego i jego wychowanków.

W lipcu 2016 roku zawodnicy OLIMP Racing, Marcin i Stanisław Jedlińscy rozpoczęli naukę pod okiem Mateusza Lisowskiego. Trenowali m. in. dwa razy w miesiącu na obiekcie w Bednarach, wyjeździli setki godzin za kierownicą Porsche 911 GT3 Cup, a efekty przyszły same. W grudniu na torze Circuit de Barcelona-Catalunya zespół OLIMP Racing pod czujnym okiem Lisowskiego przeprowadził dwudniowe testy przygotowujące zawodników do 24-godzinnego maratonu w Dubaju. Wychowankowie wraz z trenerem mieli okazję spotkać na torze Roberta Kubicę, z którym zmotywowany trener po długiej konwersacji mógł przekazać kolejne cenne wskazówki swoim zawodnikom.

15895035_1620501917964898_4055343153889141706_n

Ogromny sukces sprzed roku na popularnej ulicy Karowej powtórzył kolejny z podopiecznych Mateusza Lisowskiego – Michał Ratajczyk, pilotowany przez Jędrzeja Szcześniaka. Załoga, która przed startem w 54. Rajdzie Barbórka, poświęciła tylko kilka dnia na przygotowania, potrafiła szybko odnaleźć dobre tempo i zajęła wysokie 3. miejsce na Kryterium Asów, pokonując zawodników w mocniejszych samochodach i z dużo większym rajdowym doświadczeniem.

Dla Piotra Humańskiego, wielokrotnego zwycięzcy amatorskich zawodów Power Stage Bednary, nowy sezon 2017 przyniesie ogromne zmiany. „Doctor” z zawodów KIA Lotos Race przeniesie się do zupełnie nowej dla siebie dziedziny sportów motorowych – na trasy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Tam, wspólnie z Mateuszem Lisowskim, powalczy o zwycięstwa za kierownicą Peugeota 208 R2.

Tempa nie zwalnia także najmłodszy z zawodników Lisowskiego, 14-letni Bartosz Paziewski. Najmłodszy zwycięzca wyścigu KIA Lotos Race w historii po udanych testach nowego, pucharowego Renault Clio, przesiadł się do dużo mocniejszego Mitsubishi Lancera, za kierownicą którego nabierał cennego doświadczenia na torze w Bednarach. W sezonie 2016 Paziewski odniósł fantastyczne zwycięstwa na historycznym Autodromo Nazionale di Monza oraz Most Motor Racing Circuit.

Niemniejszym sukcesem może pochwalić się kolejny podopieczny Mateusza, Tomasz Terlikowski. Wielokrotny zwycięzca amatorskich zawodów Power Stage Bednary, który swoją zabawę z rajdami rozpoczynał od Mitsubishi Lancera Evo IX, po ciężkich treningach przesiadł się za kierownicę Forda Fiesty Proto.

Zaciętą walkę o wysokie miejsca na podium w wymienionych wyżej zawodach Power Stage Bednary w klasyfikacji generalnej stoczyli właśnie Tomasz Terlikowski i Przemek Noname, kolejny z podopiecznych Lisowskiego. Ostatecznie tytuł mistrzowski powędrował do Terlikowskiego, a II wicemistrzem Power Stage Bednary 2016 został Przemek Noname.

Mateusz jest nie tylko wybitnym trenerem motorsportowym, ale także człowiekiem, który lubi dzielić się swoją pasją z innymi. Mimo swojego młodego wieku, nawet zawodnicy z wieloletnim stażem, jak np. Mariusz Stec, nie krępują się i kontaktują z Mateuszem prosząc go o rady. Efektem tego było zwycięstwo i życiowy rekord w eliminacji Rajdowych Mistrzostw Polski, Rajdzie Arłamów.

Sam Lisowski także nie zwalnia tempa, które zaprezentował swoim kibicom podczas X edycji Memoriału Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza. Pilotowany przez Dariusza Burkata, zdołał odnieść cztery oesowe zwycięstwa i zameldować się na mecie zdobywając pierwsze miejsce.

Partnerami Mateusza są firmy: 4turbo, Auto Spektrum, Body Chief, RMF MAXX, R8, Daftcode, Chillout Energy Drink, Detailing Garage Wieliczka

Mateusz Lisowski: – Drugi sezon w roli trenera dobiegł końca – myślę, że był to czas cenny zarówno dla moich podopiecznych, jak i mnie samego. Udało się nam wspólnie osiągnąć dużo pozytywnych rezultatów, a z tygodnia na tydzień mogliśmy kontynuować progres. Zima to wbrew pozorom bardzo ważny czas w sportach motorowych, bowiem jak mówi stare przysłowie „jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz”. Ciężka praca i dodatkowe kilometry pokonane w przerwie zimowej zazwyczaj dają rezultaty już podczas pierwszych rund kolejnego sezonu. Przede wszystkim jednak w trakcie przerwy między-sezonowej możemy skupiać się na konkretnych aspektach i poprawiać braki w różnych dziedzinach sportowej jazdy bez presji czasu, poświęcając więcej czasu na analizę i poszukiwania dodatkowych części sekundy.

 

Wyścigowe sukcesy Mateusza Lisowskiego
2007 – mistrz Polski w klasie H-3500 w Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski
2009 – mistrz Skoda Octavia Cup, drugi wicemistrz Polski w klasyfikacji generalnej i mistrz Polski w klasie 3.
2011 – mistrz niemieckiej serii Volkswagen Scirocco R-Cup
2012 – udział w prestiżowym cyklu Porsche Mobil 1 Supercup
2013 – mistrz Volkswagen Castrol Cup
2014 – mistrz juniorskiej serii Blancpain Sprint Series

inf.pras.

Dodaj komentarz