Damian Lempart – sprzed konsoli na… „Zielone Piekło”

338
Lempart
fot. Kajetan Zorzycki

Damian Lempart jest żywym dowodem na to, że simracing to coś więcej niż „gry komputerowe”. Historia zawodnika z Dolnego Śląska stanowi idealną propozycję na filmowy scenariusz, opowiadający o drodze sprzed konsoli na tory wyścigowe. W owej produkcji nie rozpisano jeszcze najważniejszej sceny – wielkiego debiutu w 24h Nordschleife, najtrudniejszym wyścigu długodystansowym na świecie. Kim jest Damian Lempart? Odpowiedź znajdziecie w 42. wydaniu naszego magazynu!

Furtkę do świata motorsportu otworzyła mu wirtualna rywalizacja oraz start w programie GT Academy. W międzyczasie Lempart szlifował swoje umiejętności na nieistniejącym już Torze Rakietowa, na którym zadebiutował za sterami Fiata Cinquecento. Zaangażowanie, upór i chęć rozwoju zaprowadziły go na Tor Poznań, na którym Damian święcił triumfy w pucharze BMW i długodystansowych seriach Super S Cup. Uzbrojony w tytuł mistrzowski, Świdniczanin postanowił wypłynąć na szerokie wody, zamieniając dobrze znany obiekt w Przeźmierowie na Nurburgring. Lempart na stałe związał swe losy z „Zielonym Piekłem”.

W 42. numerze magazynu Rally and Race przybliżymy sylwetkę wyścigowego czempiona Endurance Super S Cup z sezonu 2021, kreśląc jego motorsportową „linię życia”. „Dams” zabiera nas w pełną sentymentów podróż, opowiadając o swoich początkach, stawianych kamieniach milowych i sytuacjach, które ukształtowały go zarówno jako kierowcę, trenera oraz… człowieka. Damian zdradza również swoje plany na przyszłość, które związane są z wymarzonym debiutem w najtrudniejszym „ultramaratonie” na świecie – 24h Nordschlefie.

Lempart w 42. numerze Rally and Race!

Tradycyjnie, w Wasze ręce oddaliśmy ponad 150 stron wydanych na grubym, przyjemnym  w dotyku papierze. Zadbaliśmy o to, by magazyn przepełniony był relacjami ze wszystkich dyscyplin – od rajdów i wyścigów po rallycross, karting, cross country, drift oraz simracing. Przeprojektowaliśmy także strefę magazynową, odświeżając szatę graficzną. Dzięki temu nasze wywiady, reportaże i felietony wyglądają jeszcze lepiej, zachęcając do czytania. Bez grama kokieterii, w 42. wydanie włożyliśmy mnóstwo serca i emocji, dopieszczając każdy możliwy szczegół. Mamy nadzieję że poczujecie to sami, biorąc do ręki własny egzemplarz!

Pamiętajcie, iż kupując magazyn w naszym oficjalnym sklepie nie zapłacicie za przesyłkę. 42. wydanie odnajdziecie również w sieci Empik – tutaj możecie znaleźć najbliższy salon.

W Rally and Race cenimy sobie zdanie naszych czytelników. Zachęcamy Was do wyrażania własnych opinii i dyskusji w mediach społecznościowych. Jesteśmy też otwarci na wymianę argumentów. Wspólnie budujmy i wspierajmy społeczność kibiców oraz polski motorsport!