piątek, 2 grudnia, 2022
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaAktualnościGT3 Poland na podium

GT3 Poland na podium

Dwóch zawodników reprezentujących zespół GT3 Poland pojawiło się na podium inauguracyjnej rundy Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe, jaka została rozegrana dzisiaj na węgierskim torze Hungaroring w okolicy Budapesztu.

Niewiele zabrakło, aby całe podium padło łupem GT3 Poland. Niestety Rafał Mikrut w walce z Christopherem Bauerem stracił prowadzenie w wyścigu po uderzeniu jakie otrzymał od zawodnika Supercupu w tylne prawe koło.

– To był wyścig w którym działo się sporo, od startu, aż do mety – mówi Bartosz Opioła, manager zespołu GT3 Poland. Marcin wygrał generalkę, Jarek zajął drugie miejsce. Stanisław też pojechał bardzo równy wyścig i dowiózł drugie miejsce w swojej klasie. Jako zespół jesteśmy bardzo zadowoleni. Wszyscy spisali się na medal, a auta zostały przygotowane rewelacyjnie.

Już jutro startuje wyścig numer dwa, 1 rundy pucharu na Hungaroringu. Po raz kolejny trzy pierwsze miejsca na starcie należą do zawodników GT3 Poland i może to właśnie w niedzielę, uda się opanować całe podium.

 gt3

Marcin Jedliński:

Super wyścig. Wyszedłem ze startu naprawdę dobrze, a podczas wyścigu udało się przeskoczyć o miejsce do przodu. Cały czas jechałem za Rafałem Mikrutem, wyprzedziłem też Christophera Bauera. Z nim toczyłem walkę drzwi w drzwi, ale odpuściłem sobie, żeby nie wypaść. Niestety to przydarzyło się Rafałowi, który został uderzony w tylne prawe koło i wypadł z pierwszego miejsca. Na 7 okrążeń do mety to ja zostałem liderem i dowiozłem to życiowe zwycięstwo w inauguracji sezonu do mety. Trening zimowy przyniósł efekty. Również nauka i czas spędzony z Robertem Lukasem teraz procentuje, za co w tej chwili serdecznie Mu dziękuję. Taktyka ułożona w głowie sprawdziła się i mogę powiedzieć, że kontrolowałem sytuację, aż do mety. Szkoda mi Rafała, ale jutro jest kolejny wyścig i szansa na podium. Gratuluję Jarkowi Budzyńskiemu i Grzegorzowi Moczulskiemu. Mój tato ma niedosyt. Dojechał do mety w swoim tempie na drugiej pozycji w klasie, ale z pewnością ma apetyt na więcej.

mikrut

Jarosław Budzyński:

Start był dobry. Jechałem spokojnie, żeby nie uszkodzić auta. Zepsułem pierwszy zakręt i musiałem odrabiać. Walczyłem przez 8-10 okrążeni, wyprzedziłem Grześka Moczulskiego i wskoczyłem na drugą pozycję. Jestem zadowolony z wyniku. Plan wykonany i czekam już na jutro.

marcin

Rafał Mikrut:

Częściowo dzisiaj wyścig poszedł mi świetnie. Zaliczyłem super start i prowadziłem przez 2/3 wyścigu. Niestety Christopher Bauer uderzył mnie w koło i obaj wylecieliśmy z trasy. Po tym zajściu geometrii w moim aucie się przestawiła i straciłem kilkanaście sekund na odpalenie auta. To pogrzebało chęci na zwycięstwo. Wyprzedziłem jeszcze kilku zawodników, ale to już nic nie dało. Jutro jest kolejna szansa. Jadę z P2 więc liczę na wynik. Nowy dzień, nowy wyścig i nowa szansa.

budzik

inf.pras.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

DeTomaso P900 z technologią z F1. Ma 900 KM, kosztuje 3 mln dolarów

DeTomaso P900
DeTomaso to niszowy włoski producent, który wraca do życia. Firma zaprezentowała projekt nowego hipersamochodu o nazwie P900. DeTomaso...

Polacy wrócili z Portugalii. Bez sukcesu w Rotax Grand Finals

Rotax Grand Finals 2022
W miniony weekend polska reprezentacja zakończyła swój udział w 22. edycji Rotax Grand Finals. Liczyliśmy na sukces...

Rajd Barbórka 2022 – załoga M. Markowicz / D. Trzonkowski – nowy silnik Subaru Impreza

Marcin Markowicz Rajd Barborka 2022
Rajd Barbórka 2022! Zbudowanie silnika przed środowymi testami w 24h? Żaden problem! U kogo? U załogi Marcin...

Łukasz Borowski: „Start w Rajdzie Barbórka to spełnienie marzeń”

Borowski
Łukasz Borowski z powodzeniem startował do tej pory w imprezach amatorskich, zdobywając mistrzowskie laury na SuperOesach czy...

Niki Lauda ma swoją ulicę. Wyjątkowy hołd Mercedesa dla legendy

Niki Lauda
Niki Lauda został uhonorowany przez Mercedesa. Trzykrotny mistrz świata F1 i wieloletni dyrektor zespołu z Brackley ma...

NAJPOCZYTNIEJSZE