Mercedes 190E Nikiego Laudy trafia pod młotek

387
fot. rmsothebys.com

Na wrześniowej aukcji RM Sotheby’s w Sankt Moritz zlicytowany zostanie wyjątkowy egzemplarz Mercedesa 190E, w którym Niki Lauda wystartował w wyścigu Race of Champions 1984. Szacuje się, że za 190E w pełnej specyfikacji wyścigowej nowy nabywca zapłaci ponad… dwa miliony złotych. Cóż, nieczęsto kupuje się przecież samochody z podpisem… istnej legendy motorsportu!

W 1984 roku włodarze toru Nurburgring oddali do użytku nową nitkę „GP Strecke”, która spełniała wszystkie, ówczesne normy bezpieczeństwa. Debiut nowej konfiguracji oznaczał, że w góry Eifel wrócić może m.in. Formuła 1. Mniej więcej w tym samym czasie Mercedes wypuścił na rynek nowego, sportowego sedana – model 190E, wyposażony w nowoczesną, szesnastozaworową jednostkę 2.3, generującą moc 185 koni mechanicznych. Zarząd toru oraz przedstawiciele Mercedesa połączyli siły, organizując „Race of Champions” – ogromną imprezę promocyjną, na którą zaproszono… największe nazwiska królowej motorsportu!

Zobacz też: Jacek Pydys: „Po 24h Nurburgring gratulowało mi samo… Porsche!”

Organizatorzy Nurburgring Race of Champions 1984 postanowili zorganizować pełnoprawny wyścig. Na linii startu stanąć mieli byli i aktualni mistrzowie oraz talenty Formuły 1 – swoją obecność potwierdzili m.in. Alain Prost, Ayrton Senna, Jack Brabham, Stirling Moss, Niki Lauda, Keke Rosberg, James Hunt, John Surteese, Phil Hill, Denny Hulme i Jody Scheckter. W sumie do walki o zwycięstwo na dystansie 12 okrążeń stanęło aż 20 zawodników. Tak znamienite grono potrzebowało odpowiedniej maszyny. 190E było doskonałym wyborem.

fot. rmsothebys.com

190E w rękach mistrzów

Z fabryki odebrano więc dwadzieścia egzemplarzy 190E, w których obniżono zawieszenie, dodano kubełkowe fotele Recaro i pełną klatkę bezpieczeństwa, szersze koła z oponami Pirelli i wydajniejsze hamulce z przodu. Zmieniono też charakterystykę skrzyni biegów. Zwycięzcą emocjonującego, deszczowego wyścigu był Ayrton Senna, drugie miejsce zajął Niki Lauda (startujący z odległej, czternastej pozycji), podium uzupełnił Carlos Reutemann.

Po wyścigu Senna zatrzymał swój egzemplarz w ramach nagrody za triumf. Samochód jest dziś własnością Mercedesa. 190E Nikiego Laudy został sprzedany, a pozostałe egzemplarze przywrócono do stanu fabrycznego, oferując je później najlepszym dealerom i wyjątkowym klientom. Dziś egzemplarz Laudy, jedyna sztuka która pozostała w pełnej specyfikacji, trafi pod młotek. Samochód zostanie zlicytowany na wrześniowej aukcji RM Sotheby’s w Sankt Moritz w Szwajcarii. Cena? 500 000 franków szwajcarskich czyli ponad dwa miliony złotych!

Więcej przepełnionych motorsportem materiałów znajdziecie naturalnie na rallyandrace.pl.

Przy okazji, zachęcamy do zakupu… najnowszego, 41. numeru magazynu Rally and Race. Znajdziecie w nim wszystkie, najciekawsze informacje ze świata motorsportu. Od rajdów, przez wyścigi torowe, górskie, F1, po cross country, drift, simracing, rallycross czy karting. W Wasze ręce oddajemy przeszło 150 stron, przesiąkniętych emocjami z czołowych aren!

Podobają Ci się nasze newsy? Zaobserwuj Rally And Race także na Google News.