Kto kojarzy tego Pana łapki w górę!

Tak, tak, to Juha Kankkunen, czterokrotny Rajdowy Mistrz Świata (1986, 1987, 1991, 1993) i zwycięzca aż 23 indywidualnych rajdów. Urodzony (a jakże!) w Finlandii kierowca zasłynął niezwykle szybką i skuteczną jazdą. A zresztą… co będziemy dużo pisać, sami zobaczcie:

Fin ostatnie swoje zwycięstwo zanotował w Rajdzie Finlandii sezonu 1999, choć jeździł aż do roku 2002, gdzie karierę zakończył Rajdem Anglii, w którym zajął 9 miejsce. Przejdźmy jednak do początku.

W Rajdowych Mistrzostwach Świata zadebiutował w roku 1979 za sterami Forda Escorta RS2000. Swoje pierwsze zwycięstwa zanotował zaś w roku 1985 podczas Rajdów Safari oraz Ivory Coast. Obydwa za kierownicą Celicy Twincam Turbo.

Kolejny sezon to jednocześnie pierwsze Mistrzostwo Świata. Osiągnął je za kierownicą legendarnego Peugeota 205 Turbo 16, wygrywając po drodze Rajdy Akropolu, Szwecji i Nowej Zelandii.

Sezon 1987 to kolejne Mistrzostwo Świata. Tym razem Mistrzostwo umożliwiła mu (oprócz oczywiście niezaprzeczalnych umiejętności) Lancia Delta HF 4WD. Tego samochodu nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, prawda? Kankkunen wygrał nim dwa rajdy: Olympus oraz RAC.

Na kolejne 2 lata przeszedł do Toyoty, lecz na sezon 1990 wrócił za stery Delty. I był to strzał w 10, bo już w kolejnym (1991) roku sięgnął po swoje trzecie Mistrzostwo Świata. Był to też do tej pory jego najlepszy rok, bo wygrał po drodze 5 rajdów: Safari, Akropolu, Finlandii, Australii i RAC.

4 i ostatnie swoje Mistrzostwo wywalczył w sezonie 1993. Przypieczętował je również 5 triumfami: Safari, Argentyna, Finlandia, Australia i RAC. Wszystkie za pomocą Toyoty Celicy GT4  ST185, choć z trzema różnymi pilotami. To się nazywa wyczyn. Każdy, kto choć trochę ogarnia rajdy wie jak ważny jest tu pilot i jego zgranie z kierowcą.

Dodaj komentarz