Kelner wystartuje w NASCAR. Sponsoruje go… jego restauracja

NASCAR
fot. Stephen Mallozzi

Dostawca pizzy, kelner i w końcu – kierowca wyścigowy! Stephen Mallozzi udowadnia, że na realizowanie marzeń nigdy nie jest za późno. Poznajcie jego niesamowitą historię.

Zawodnik z New Jersey swoją karierę zaczął w najbardziej klasyczny sposób – startując w kartingu. W wieku 9 lat ścigał się nawet w jednej serii z Nicholasem Latifim, ale w przeciwieństwa do Kanadyjczyka, nie przebił się do mocniejszych aut. Mallozzi nie miał ani wystarczająco dobrych wyników, ani szczęścia by dostać swoją szansę.

Czytaj też: WEC: nastolatek w Hypercarze Toyoty

Wyścig o marzenia

Parę lat temu u jego ojca zdiagnozowano raka. Ta niesamowicie trudna sytuacja pozwoliła Stephenowi na przemyślenie swoich priorytetów w życiu. Podczas lockdownu w 2020 roku to on opiekował się głową rodziny. Żalił się mu, że nie dostał szansy w NASCAR i został potraktowany nie fair. Któregoś razu, ojciec Stephena powiedział:

„Synu, gdybym traktował mojego raka tak, jak ty traktowałeś wyścigi w swoim życiu, to umarłbym pięć lat temu”

Taka szpilka była Mallozziemu potrzebna. Młody kierowca przewartościował swoje priorytety i postanowił zostać kierowcą NASCAR za wszelką cenę.

Steki w tygodniu, NASCAR w weekendy

Nie była to łatwa droga. Stephen stracił pracę jako dostawca pizzy (powodem była zbyt duża ilość mandatów za przekroczenie prędkości) i musiał na nowo szukać zatrudnienia. Udał się więc do Outback Steakhouse (swojej ulubionej restauracji) i złożył aplikację na stanowisko kelnera.

Zobacz też: Wyjątkowy prezent: whisky testowane w tunelu aerodynamicznym

Dlaczego wybrał akurat tą pracę? Ponieważ mógł własnoręcznie ustalać swój grafik, dzięki czemu miał czas na rywalizację co weekend na lokalnych torach. Mimo, że był to niesamowicie męczący styl życia, zaczął przynosić efekty. Pod koniec 2022 roku Stephen Mallozzi rozpoczął starty w NASCAR Truck Series w zespole AM Racing.

Pewnego dnia wrzucił tweeta podsumowującego swój weekend:

Wpis szybko rozszedł się po Internecie. Dotarł do dyrektorki marketingu w restauracji Stephena, która umówiła go na spotkanie z menedżerem. Upartość i determinacja Mallozziego zrobiła na pracodawcy wielkie wrażenie. Dlatego od wyścigu w Bristol ciężarówka wyścigowa młodego kierowca przywdziała barwy Outback Steakhouse.

Stephen wystartował w tym sezonie w czterech wyścigach Truck Series. Jego najlepszym wynikiem było 24 miejsce na Pocono Raceway.