środa, 17 sierpnia, 2022
0,00 PLN

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaRajdyRajd Safari z problemami. Załoga rozbiła auto i nie doczekała się pomocy

Rajd Safari z problemami. Załoga rozbiła auto i nie doczekała się pomocy

Tegoroczny Rajd Safari z pewnością zapisze się w pamięci wielu załóg. Impreza, która wróciła do rajdowego kalendarza przerosła w niektórych momentach organizatorów. Przekonała się o tym ekipa M-Sport w hybrydowej Pumie Rally1, która miała wypadek. Gus Greensmith i jego pilot pozostali bez pomocy.

Rajd Safari odbywający się w Kenii to jedna z najbardziej wymagających i wyczerpujących rund w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata FIA. Od prawie siedmiu dekad trudne odcinki specjalne rzucają wyzwanie najlepszym kierowcom na świecie oraz ich maszynom.

Zobacz: Kajetan Kajetanowicz z karą na mecie Rajdu Safari

Tegoroczny rajd był iście z piekła rodem. Dziewięciokrotny mistrz świata Sebastien Loeb wygrał pierwszy, piątkowy etap, ale pożar w komorze silnika hybrydowego Forda Pumy wymusił powrót do serwisu polegając na zasilaniu energią elektryczną. Niestety, Loebowi zabrakło energii na kilka kilometrów przed parkiem serwisowym.

Pozostali koledzy ze stajni M-Sport nie mieli również szczęścia. Gus Greensmith zniszczył jedną z przednich opon podczas czwartego etapu. Adrien Fourmaux wycofał się z powodu awarii tylnego mechanizmu różnicowego na piątym odcinku. Natomiast awaria układu kierowniczego zmusiła Craiga Breena do wycofania się na siódmym etapie. Trudno uwierzyć, ale to wszystko działo się w ciągu jednego dnia – w piątek.

Podczas sobotniego odcinka otwierającego Gus Greensmith zakończył jazdę Pumą w specyfikacji Rally1 na boku nadwozia. Greensmith i jego pilot Jonas Andresson zostali uwięzieni w kabinie rajdówki, ponieważ drzwi znajdujące się u góry zostały zbyt mocno uszkodzone, żeby je otworzyć.

Przeczytaj koniecznie: Kajetan Kajetanowicz zdobywa mordercze Safari!

Ekipa czekała kilka minut, ale nikt nie przyszedł z pomocą. W końcu kierowca postanowił wypchnąć przednią szybę. Po wyczołganiu się z unieruchomionego samochodu wykrzyknął do stojących gapiów:

Mieliście jedno CHOLERNE zadanie!

Nagranie opublikowane w internecie pokazuje, że osoby zajmujące się opieką medyczną i zabezpieczeniem nie pomogli załodze Pumy. Stojący obok widzowie mogli tylko wyciągnąć telefony komórkowe i filmować całą sytuację.

Nowe przepisy wprowadziły zamieszanie

Całe zamieszanie po wypadku było najprawdopodobniej spowodowane niezrozumieniem nowych wytycznych w kwestiach bezpieczeństwa, które zostały wprowadzone wraz z pojawieniem się samochodów hybrydowych.

Wszystko dlatego, że dotknięcie nadwozia w uszkodzonym samochodzie rajdowym z napędem hybrydowym może grozić porażeniem prądem. Według nowych zasad bezpieczeństwa nie zaleca się dotykania nadwozia samochodu, dopóki na przedniej szybie i bocznych drzwiach nie zapali się zielone światło. Tymczasem Greensmith twierdzi, że w jego samochodzie pojawił się taki komunikat.

Jędrzej Stoner
Redaktor. Lubi wysokie obroty, sztywne zawieszenia, krótkie przełożenia, kosmiczne przyspieszenia.

RALLY AND RACE NA INSTARGRAMIE

NOWOŚCI

Kartingowy evergreen. Czyli „ile trzeba mieć, żeby ryzykować w razie się straci”?

Łowca Patentów
Gadanie Kontrolne - Kartingowy Wtorek Formuła 1. Wielkie marzenie każdego młodego kartingowca. To „królowa motosportu” jest od wielu...

Udany weekend na podium dla Karola Kręta w Oschersleben

Kolejny udany weekend Karola Kręta w serii Porsche Sports Cup Deutschland. Młody zawodnik Akademii ORLEN Team stanął...

51 Rajd Barum z polakami

Rajdowe Mistrzostwa Europy w ostatni weekend sierpnia wkroczą na Czeskie odcinki specjalne za sprawą Rajdu Barum. Przed...

Rajdowe Kryterium Ustronia filmowe podsumowanie

Zapraszamy na filmowe podsumowanie rajdowego wydarzenia na domowych ulicach Kajto czyli 6 Rajdowy Ustroń - Kryterium Ustronia...

CBet Rally Rokiškis 2022 – nagranie z feralnego wypadku

CBet Rally Rokiškis 2022 BMW dzwon
CBet Rally Rokiškis 2022 to nie jest impreza którą śledzi każdy fan rajdów w Polsce, ale zdjęcia...

NAJPOCZYTNIEJSZE