Felieton: Kolizyjny kalendarz PZM na 2022 rok

Korzystając z tego, że w ramach „Poniedziałkowych Felietonów — Maksymiuk na Maxa!” mogę wyrazić swoje zdanie, postanowiłem napisać o tegorocznym kalendarzu Polskiego Związku Motorowego. Pod lupę wziąłem terminy rozgrywania sześciu krajowych czempionatów: RSMPMPRCWSMPDMPGSMP i RMPST.

Pisząc ten tekst, wziąłem pod uwagę sześć, moim zdaniem głównych dyscyplin samochodowego motorsportu w Polsce o randze Mistrzostw Polski i na tym będę bazował. Sezon 2022 rozpoczął się 2 kwietnia pierwszą rundą RMPST. Otworzyć go miał Rajd Nadwiślański (który został przełożony i nie wiadomo czy w ogóle się odbędzie w tym roku) a kończy się dwiema imprezami: ósmą rundą RSMP i MPRC (jak by miało być inaczej?) w weekend 21-23 października.

Przeczytaj też felieton: Od KJS do Rally And Race

Pięć miesięcy niczego

Początek roku to stagnacja. W styczniu, lutym i marcu nie ma żadnej imprezy. Podobnie jest pod koniec roku, bo w listopadzie i grudniu też nie ma żadnej imprezy rangi mistrzowskiej. Odbywają się wtedy dwie rajdowe imprezy bardzo popularne i medialne, czyli Rajd Barbórka i nowość na motorsportowej mapie Polski — Tor Modlin Rally Show, ale tych imprez nie biorę pod uwagę, bo tak jak napisałem wcześniej, nie są to imprezy o randzie mistrzowskiej.

Dlaczego przez pięć miesięcy w roku nie odbywa się żadna runda z sześciu wymienionych niżej cykli? Dlaczego nie można zorganizować np. dwóch rund RSMP w zimowych warunkach na początku i końcu roku? W WRC można zorganizować pod koniec stycznia rajd Monte-Carlo. Jednak nie u nas… Przecież my też mamy góry i drogi, po których można puścić zimowy rajd…

Trudny wybór

W kalendarzu na 2022 rok jest aż dziesięć weekendów, podczas których rozgrywane są dwie imprezy rangi Mistrzostw Polski oraz dwa weekendy z trzema imprezami tej rangi. Niestety zostałem zmuszony wybierać między rundami Mistrzostw Polski, dwóch różnych dyscyplin, które najbardziej lubię, czyli Rajdem Świdnickim, a Rallycrossem, Rajdem Podlaskim, a znów Rallycrossem, czy między Rajdem Polski a… Rallycrossem

W trzech wyżej wymienionych przypadkach wybrałem Rallycross. Mimo że jest to, moja ulubiona i ukochana dyscyplina motorsportu to wybór nie był łatwy. Na Rajdzie Świdnickim nigdy nie byłem i w tym roku też niedane było mi tam pojechać. Rajd Podlaski darzę ogromnym sentymentem, bo jest rozgrywany na wschodzie Polski, który uwielbiam i zawsze chętnie tam wracam. Rajdu Polski nikomu przedstawiać nie trzeba.

Moim skromnym zdaniem nie powinno to mieć w ogóle miejsca. Jako fotograf czy reporter nie powinienem stawać przed wyborem, na którą imprezę jechać. Gdyby tegoroczny kalendarz zostałby inaczej zaplanowany, wziąłbym udział w minimum trzech imprezach więcej.

Na szczęście nie utrzymuje się z fotografii, mam inne stałe źródło dochodu, ale są ludzie, media, dla których jest to po prostu praca i żyją oni właśnie z relacjonowania różnych imprez. Oni tym bardziej nie powinni być postawieni w sytuacji wyboru jednej imprezy kosztem drugiej.

Bardzo ważny aspekt kalendarza, który muszę poruszyć to osoby, bez których nie odbyłaby się żadna impreza rangi Mistrzostw Polski, czyli sędziowie, osoby funkcyjne i tzw. zabezpieczenie. Chętnych, aby, to robić jest coraz mniej. Stawki są niskie, a czasem wręcz żałosne, co skutecznie odpędza ludzi od pracy przy motorsporcie. Gdy mamy dwie, trzy imprezy to przecież tych ludzi potrzeba też dwa, trzy razy więcej na jeden weekend… Tylko skąd ich brać?

Także zespoły i poszczególni mechanicy często zaangażowani są w różne wydarzenia i podczas kolizji terminów muszą dokonywać wyborów, które wydarzenie jest ważniejsze czy bardziej opłacalne.

Kolejna sprawa to rozproszenie uwagi osób oglądających. Jest wielu kibiców motorsportu, którzy interesują się kilkoma dyscyplinami, a nie można być w dwóch miejscach naraz. Organizując kilka imprez w jeden weekend, ich uwaga zostaje rozproszona. Co za tym idzie loga sponsorów, nazwy firm czy ogólnie rzecz biorąc, marketing nie dotrze do takiej samej ilości ludzi, do jakiej dotarłby przy jednej imprezie na weekend. Imprezy muszą konkurować między sobą o uwagę kibiców i mediów, a to jest bratobójcza rywalizacja.

Prosty rachunek

Aby zorganizować sześć różnych cykli mistrzowskich w roku, potrzeba 41 weekendów:

RSMP – 9 rund (9 weekendów)

MPRC – 8 rund (8 weekendów)

WSMP – 10 rund (5 weekendów)

DMP – 6 rund (6 weekendów)

GSMP – 14 rund (7 weekendów)

RMPST – 6 rund (6 weekendów)

Łącznie: 41 weekendów

W roku 2022 są 52 weekendy, więc: 52 – 41 = 11 wolnych weekendów

Gdyby sezon wystartował 12-13 lutego a zakończył 19-20 listopada to mielibyśmy co tydzień jedno wydarzenie.

Lista podwojonych i potrojonych imprez motorsportowych o randze Mistrzostw Polski Polskiego Związku Motorowego w roku 2022

Kwiecień 2022

Dwa weekendy podczas których rozgrywane są po dwie imprezy

8 – 10 kwiecień 1 runda MPRC Mistrzostwa Polski Rallycross – Poznań
9 – 10 kwiecień 1 runda DMP Driftingowe Mistrzostwa Polski – Słomczyn

 

22 – 24 kwiecień 1 runda RSMP, 1 runda HRSMP 50. Rajd Świdnicki KRAUSE
22 – 24 kwiecień 2 runda MPRC Mistrzostwa Polski Rallycross – Słomczyn

 

Maj 2022

Jeden weekend podczas którego rozgrywane są dwie imprezy oraz jeden podczas którego rozgrywane są trzy imprezy

13 – 14 maj 2 runda RMPST, 2 runda RPPST Columna Medica Baja Borne Sulinowo 2022
13 – 15 maj 1 i 2 runda WSMP Wyścigowe Samochodowe Mistrzostwa Polski – Poznań

 

21 -22 maj 2 runda RSMP 41. Rajd Podlaski
20 – 22 maj 3 runda MPRC Mistrzostwa Polski Rallycross – Słomczyn
20 – 22 maj 1 i 2 runda GSMP 19. Wyścig Górski Prządki

 

Czerwiec 2022

Trzy weekendy podczas których rozgrywane są po dwie imprezy

3 – 4 czerwiec 3 runda RMPST, 3 runda RPPST Columna Medica Baja Czarne 2022
3 – 5 czerwiec 3 i 4 runda GSMP Wyścig Górski Stronie Śląskie Czarna Góra 2022

 

10 – 12 czerwiec 3 runda RSMP, 2 runda HRSMP 78. Rajd Polski
10 – 12 czerwiec 4 runda MPRC Mistrzostwa Polski Rallycross – Sedlcany (CZ)

 

17 – 18 czerwiec 3 runda DMP Driftingowe Mistrzostwa Polski – Kielce
17 – 19 czerwiec 5 i 6 runda GSMP 9. Wyścig Górski Magura Małastowska

 

Lipiec 2022

Jeden weekend podczas którego rozgrywane są dwie imprezy oraz jeden podczas którego rozgrywane są trzy imprezy

15 – 17 lipiec 5 i 6 runda WSMP Wyścigowe Samochodowe Mistrzostwa Polski
15 – 17 lipiec 7 i 8 runda GSMP Wyścig Górski Jankov Vršok – Banovce

 

30 – 31 lipiec 4 runda RMPST, 4 runda RPPST 41. Rajd Polskie Safari
30 – 31 lipiec 4 runda DMP Driftingowe Mistrzostwa Polski
29 – 31 lipiec 9 i 10 runda GSMP 13. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą

 

Wrzesień 2022

Dwa weekendy podczas których rozgrywane są po dwie imprezy

1 – 4 wrzesień 5 runda RMPST, 5 runda RPPST Columna Medica Baja Poland 2022
1 – 3 wrzesień 13 i 14 runda GSMP Wyścig Górski Kremnica (SK)

 

30 wrzesień – 1 październik 7 runda RSMP, 5 runda HRSMP 67. Rajd Wisły
30 wrzesień – 2 październik 9 i 10 runda WSMP Wyścigowe Samochodowe Mistrzostwa Polski – Poznań

 

Październik 2022

Jeden weekend podczas którego rozgrywane są dwie imprezy

21.10.2022 do 23.10.2022 8 runda RSMP, 6 runda HRSMP 48. Rajd Koszyc
21.10.2022 do 23.10.2022 8 runda MPRC Mistrzostwa Polski Rallycross – Poznań

 

Drogi Polski Związku Motorowy — naprawdę warto rozmawiać. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Podam jeden o zdecydowanie mniejszej skali. Puchar Toru Słomczyn i Puchar Toru Modlin — te dwa amatorskie cykle nie kolidują ze sobą. Daty są synchronizowane i w najgorszym przypadku jedna jest w sobotę, a druga w niedzielę. Są to świadome ustalenia pomiędzy organizatorami. To pokazuje, że dwa konkurencyjne podmioty potrafią się porozumieć w kwestii kalendarza i zrobić coś dobrego dla uczestników, bo to w końcu dla nich organizowane są te wydarzenia.

Być może jestem naiwny (w tym wypadku na pewno jestem), ale wydaje mi się, że włodarze PZM działając dla dobra Polskiego motorsportu, powinni przy ustalaniu kalendarza na 2023 rok i w dalszej przyszłości wziąć pod uwagę powyższe kwestie i postarać się nie dublować wydarzeń mistrzowskich, a przynajmniej tych rajdowych i rallycrossowych. Wyjdzie to na dobre nam wszystkim, a skoro i nam, to Polskiemu Związkowi Motorowemu także. Bardzo bym chciał napisać za rok felieton, w którym pod niebiosa będę wychwalał kalendarz na 2023 rok.

Pełny kalendarz Polskiego Związku Motorowego na 2022 rok dostępny jest TUTAJ

Marcin Maksymiuk