Nowa generacja Priusa już wyjechała na tor

135
Fot. Toyota Gazoo Racing Team Thailand

Kto powiedział, że Toyota Prius nie nadaje się na samochód wyścigowy? Na pewno nie jego producent. Po tym jak poprzednia generacja z powodzeniem ścigała się w serii Super GT, przyszedł czas na nowy model.

Najnowszy Prius zadebiutował podczas 10-godzinnego wyścigu długodystansowego na torze Buriram w Tajlandii. To dopiero początek serii planowanych licznych startów Priusa na długim dystansie.

Za przygotowanie samochodu odpowiedzialny był zespół Toyota Gazoo Racing Team Thailand, wystawiając je pod banerem Rookie Racing. Poza tym, że Prius CNF-HEV GR Concept ma napęd hybrydowy, ścigał się wykorzystując paliwo o neutralnym śladzie węglowym.

Toyota chce w ten sposób sprawdzić potencjał wyścigowych hybryd w nowej erze wyścigów zrównoważonych środowiskowo. O tym, jak poważnie firma podchodzi do projektu, świadczyć może fakt, że jednym z kierowców był prezes koncernu Akio Toyoda. Prius nie tylko dojechał do mety, ale zajął 11. miejsce w klasyfikacji generalnej i szóste w klasie D2.

Toyoda prowadził też napędzaną wodorem Toyotę GR Corollę H2 Concept, która zajęła 55. miejsce i ósme w klasie D2.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.